Joanna Jędrzejczyk o krok od rezygnacji z "TzG". Taniec okazał się trudniejszy niż ring

Joanna Jędrzejczyk otwarcie przyznaje, że "Taniec z Gwiazdami" stanowi dla niej kolosalne wyzwanie. Emerytowana gwiazda MMA, przywykła do samodzielnej walki i pełnej kontroli, na parkiecie musi radzić sobie z zupełnie nowymi emocjami. Konieczność zaufania partnerowi i zgoda na własną omylność sprawiły, że rozważała nawet porzucenie show. W wywiadzie dla "Super Expressu" opowiedziała o kulisach kryzysu, który wspólnie z Kamilem Kuroczko zdołali pokonać dzięki pokorze.

Joanna Jędrzejczyk miała kryzys w "Tańcu z Gwiazdami"

Joanna Jędrzejczyk pojawiła się w "Tańcu z Gwiazdami" z potężnym bagażem sportowych doświadczeń. Lata spędzone w oktagonie ukształtowały w niej bezwzględne dążenie do perfekcji, nastawienie na wygraną i nawyk liczenia wyłącznie na własne siły. Występy przed kamerami Polsatu okazały się jednak całkowicie odmienną bajką.

Na parkiecie fizyczna moc i żelazna wola to za mało. Kluczowe okazują się zaufanie, działanie w duecie i gotowość do oddania inicjatywy Kamilowi Kuroczko. Gwiazda nie ukrywa, że początki tej współpracy rodziły się w bólach, a dopasowanie charakterów wymagało czasu.

Zobacz też: Joanna Jędrzejczyk zdradza powód wyprowadzki z Polski. Wybrała USA

Była mistrzyni UFC chciała zrezygnować z "TzG"

W rozmowie z "Super Expressem" Jędrzejczyk przyznała, że poza zasięgiem kamer przeżywała poważne załamanie. Złudny obraz uśmiechniętej pary na wizji nie oddaje pełnej prawdy o ich codziennych zmaganiach na sali treningowej.

Sonda
Czy lubisz Taniec z Gwiazdami?

Był trudny moment, że chciałam odejść z programu - wyznała nam Joanna.

To zaskakujące słowa z ust wojowniczki. Treningi do "Tańca z Gwiazdami" to dla niej nie tylko mordercza praca fizyczna, ale przede wszystkim konieczność przełamania wrodzonych nawyków. Kryzys udało się zażegnać dzięki wypracowanemu kompromisowi między dwojgiem silnych osobowości.

Zobacz też: Gorąca Joanna Jędrzejczyk ROZGRZAŁA parkiet "Tańca z Gwiazdami". Co za odkrywająca sukienka!

Jakoś... Wyważyliśmy pokorę ponad ego i ja i Kamil jesteśmy, idziemy dalej - dodała Jędrzejczyk.

Po drugim odcinku show sportsmenka uświadomiła sobie, że spektakularna zmiana nie nastąpi z dnia na dzień. Przyswojenie choreografii i osiągnięcie tanecznej naturalności to proces, który wymaga ogromnych pokładów cierpliwości.

Po drugim odcinku zrozumiałam, że ja tak szybko nie przejdę jakiejś transformacji - powiedziała.

Joanna Jędrzejczyk zawsze była kowalem własnego losu, zarówno na polu zawodowym, jak i prywatnym. Obecnie musi dostosować się do warunków, w których nie jest jedyną decyzyjną osobą, a współpraca z partnerem jest kluczem do sukcesu.

Ja po prostu będę JJ, która zawsze bierze stery w swoje ręce, ale w takiej kolaboracji, w partnerstwie z Kamilem. No bo normalne jest to, że nie będę tam tą ekspertką - tłumaczyła.

Była mistrzyni wyznała, że premierowy odcinek okupiła ogromnym stresem z powodu niedociągnięć. Z biegiem czasu nauczyła się jednak akceptować swoje słabości i nie traktować każdego błędu jak życiowej porażki.

Zobacz też: "Taniec z Gwiazdami". Wirujące ciało Joanny Jędrzejczyk niemal zupełnie odkryte! Ludzie aż drżeli z ekscytacji

Jako już profesjonalna sportsmenka, pozwalam sobie na błędy, na nieudolności. Bo po pierwszym odcinku ja się troszeczkę zadręczyłam tym, że mi coś nie wyszło, a mi ma prawo to nie wyjść - powiedziała.

Ogromną barierą do pokonania jest dla niej także pełne zdanie się na Kamila. Taniec narzuca bliskość i intymność, które trudno zbudować w krótkim czasie z niemal obcym człowiekiem.

I staram się oddawać Kamilowi to partnerstwo w tańcu. Ale tu nie chodzi tylko i wyłącznie o totalne oddanie. Żeby z kimś być w bardzo intymnym kontakcie, to trzeba się poznać - zdradziła.

Choć para spędza ze sobą mnóstwo czasu i zdążyła się już lepiej poznać, Jędrzejczyk wciąż potrzebuje dystansu. Według niej kilka tygodni to zbyt krótko, by w pełni otworzyć się na parkiecie tak, jak wymaga tego specyfika turnieju.

My się bardzo dobrze poznaliśmy już przez te ostatnie pięć tygodni, ale to nadal jest za mało, żeby oddać się tak kompletnie w takiej intymności, która faktycznie jest w tańcu - powiedziała.

Wywiad przeprowadziła Julita Buczek.

Joanna Jędrzejczyk chciała zrezygnować z "Tańca z Gwiazdami"? Awantura na planie show Polsatu?

Rolki