Doda zwróciła się do Woźniak-Starak. Ich konfliktem żyła cała Polska

2026-02-23 9:48

Konflikt Dody i Agnieszki Woźniak-Starak powrócił na tapet ze względu na premierę serialu dokumentalnego o piosenkarce. W produkcji sporo miejsca poświęcono incydentowi w Chorzowie i konsekwencjom, jakie za atak w toalecie poniosła Rabczewska. Mało kto przypuszczał, że "odkopanie tematu" będzie mieć swoje pozytywne skutki. A jednak! Doda publicznie podziękowała dziennikarce za wsparcie jej inicjatywy.

Konflikt Dody i Agnieszki Woźniak-Starak ciągnie się od lat. Wszystko zaczęło się od programu "Na językach", w którym wyemitowano reportaż poświęcony przyrodniej siostrze piosenkarki, Paulinie, będącej owocem zdrady jej ojca z sąsiadką. W odwecie za poruszenie tego tematu i narażenie rodziców na publiczne upokorzenie Doda zaatakowała dziennikarkę za kulisami gali "Niegrzeczni" w Chorzowie, w 2014 roku. Sprawa miała swój finał w sądzie. Stacja TVN przeprosiła ojca wokalistki za naruszenie jego dóbr osobistych, a postępowanie dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej umorzono. Doda została uznana jedynie winną ataku pistoletem na wodę, w którym - swoją drogą - miał znajdować się mocz.

Woźniak-Starak w serialu Dody

Temat powrócił na tapet ze względu na premierę 3-odcinkowego serialu "DODA", w którym oprócz kariery muzycznej, skupiono się na życiu prywatnym piosenkarki. Artystka powiedziała w nim, że jeśli kogoś nienawidziła, to właśnie Agnieszki Szulim za to, że w jej głowie - chciała ona zabić jej matkę. Dzień po premierze produkcji odbyła się prezentacja wiosennej ramówki TVP, której gwiazdą jest Woźniak-Starak. Nic więc dziwnego, że każdy z obecnych na imprezie dziennikarzy pytał ją właśnie o Dodę. Prowadząca "Pytanie na śniadanie" nie chciała komentować konfliktu sprzed lat, jednak w rozmowie z "Vivą" przyznała, iż podpisała stworzoną przez nią petycję na rzecz zwierząt. Artystka podziękowała nemezis w mediach społecznościowych.

DODA: Każdy na moim miejscu odebrałby sobie życie. Wszyscy na mnie żerują

Doda dziękuje Woźniak-Starak

Kto by się spodziewał, że premiera serialu doprowadzi do wymiany uprzejmości na linii Doda-Woźniak-Starak? Jeszcze niedawno piosenkarka odrzuciła zaproszenie do programu dziennikarki i Gabi Drzewieckiej. Za pośrednictwem mediów społecznościowych Rabczewska podsumowała dotychczasowe działania na rzecz poprawy losu zwierząt, przypominając o podpisywaniu jej apolutycznej petycji, z którą chce pojawić się w gabinecie premiera Donalda Tuska. Gwieździe zależy na zebraniu pół miliona podpisów. Jedną z osób, które wsparły inicjatywę i powiedziały o tym głośno, była właśnie Agnieszka Woźniak-Starak. Doda podziękowała jej za to w poście.

ps. Dziękuję Agnieszce za podpisanie petycji oraz publiczne zachęcanie do tego - napisała.