Spis treści
Jacek Kawalec znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak sparodiował Zenona Martyniuka i zasugerował, że wokalista korzysta z playbacku. Sytuacja zaogniła się do tego stopnia, że król disco polo zagroził krokami prawnymi, a aktor ostatecznie pożegnał się z formacją Budka Suflera. W najnowszym wywiadzie udzielonym dziennikowi „Fakt”, odtwórca roli Tomasza Witebskiego postanowił jednak zmienić temat i zdradził fanom „Rancza”, kiedy mogą spodziewać się finału najnowszej serii.
Kiedy finał 11. sezonu "Rancza"? Jacek Kawalec zdradza datę
Według informacji przekazanych przez aktora, zakończenie jedenastego sezonu „Rancza” zadebiutuje na ekranach znacznie później, niż pierwotnie zakładano. Prawdopodobnie nowa odsłona kultowej produkcji rozpocznie emisję dopiero na początku grudnia 2026 roku.
Ekipa filmowa zakończyła już prace na planie sześciu finałowych odcinków „Rancza”. Twórcy i aktorzy zdążyli się nawet pożegnać podczas oficjalnego bankietu, co Jacek Kawalec podsumował jako bardzo emocjonalne przeżycie.
Zobacz też: Piotr Mróz znowu jest singlem. Chciał walczyć o miłość!
Pożegnalny bankiet ekipy "Rancza"
Już był bankiet pożegnalny. Spotkaliśmy się w gronie produkcyjnym ze wszystkimi koleżankami i kolegami, którzy przy tym serialu pracowali przez tych ładnych kilkanaście lat. To było wzruszające spotkanie, ponieważ te sześć odcinków, które nakręciliśmy, to już ostatnie odcinki.
Jak podkreślił Kawalec, wszystko wskazuje na to, że tym razem historia bohaterów z Wilkowyj zostanie ostatecznie zakończona i fani nie powinni liczyć na kolejne powroty.
Czytaj także: Tak wyglądała ostatnia scena nowego "Rancza". Kalus zamyka nagrania, a Olbrychski cytuje Pieczkę
Reżyser "Rancza" obiecuje definitywny koniec
Reżyser nam obiecał, że już nic więcej z "Rancza" nie wyciśnie.
Aktor podał również dokładny termin emisji, w którym fani zobaczą ostatnie pożegnanie z bohaterami.
Dowiedziałem się, że emisja ostatniego odcinka tej nowej serii będzie miała miejsce dokładnie 10 stycznia 2027 r.
Z tych zapowiedzi wynika, że telewizyjna premiera najnowszego sezonu nastąpi najpewniej 6 grudnia 2026 roku.
Jacek Kawalec wspomina rolę w "Ranczu" i udział w "Randce w ciemno"
Udział w serialu był dla Kawalca przełomowym momentem. Jak sam zauważył, rola pomogła mu przełamać stereotypowy wizerunek prezentera i ukazać jego aktorski potencjał szerszej publiczności.
Ludzie, którzy oglądali "Randkę w ciemno", nie wiedzieli, że oprócz prowadzenia tego programu grywam w sztukach Szekspira, Gombrowicza czy Fredry. Ten serial mi trochę pomógł to odczarować.
Odtwórca Witebskiego odniósł się również do nieobecności zmarłego Pawła Królikowskiego. Jacek Kawalec przyznał, że mimo śmierci aktora, postać lubianego Kusego w jakiś sposób zaznaczy swoją obecność w nadchodzących odcinkach.
Paweł Królikowski jako Kusy powróci w nowym "Ranczu"
Ja też się zastanawiałem, jak to będzie bez Pawła Królikowskiego. Nie wyobrażałem sobie tego bez Pawła Królikowskiego. Muszę uspokoić widzów, że postać Pawła w tym serialu się pojawi. Jest w tym trochę magii, ale nie będę zdradzał szczegółów.
Aktor uciął jednak wszelkie spekulacje dotyczące ewentualnych kolejnych sezonów, podkreślając powody ostatecznego zamknięcia projektu.
Na pewno nie będzie już nowych odcinków, ponieważ zbyt wielu kolegów, którzy współtworzyli ten świat, już z nami nie ma.
Nie przegap: Serial "Dom" powraca! Tomasz Borkowy zdradził pierwsze szczegóły