Adam Woronowicz otwarcie o cudzie w rodzinie. Teściowa odzyskała uśmiech

Adam Woronowicz od lat nie ukrywa, że wiara jest fundamentem jego życia. Podczas jednego ze spotkań z wiernymi podzielił się poruszającą historią, opowiadając o cudzie, jakiego doświadczyła jego teściowa. Kobieta była załamana i praktycznie nie wstawała, lecz dzięki modlitwie jej życie zmieniło się nie do poznania.

Kim jest Adam Woronowicz?

Adam Woronowicz to ceniony w Polsce aktor telewizyjny, filmowy oraz teatralny, który urodził się w 1973 roku w Białymstoku. Swoją edukację zawodową zakończył w 1997 roku na prestiżowym Wydziale Aktorskim Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie.

Największy rozgłos i uznanie wśród krytyków przyniosła mu wybitna, główna rola w produkcji "Popiełuszko. Wolność jest w nas" z 2009 roku. Aktor ceniony jest za niesamowitą wszechstronność. Świetnie radzi sobie z dramatycznymi, wymagającymi postaciami, ale też z wielkim powodzeniem rozbawia widzów. Wystarczy wspomnieć kultową rolę Darka Wasiaka w serialu komediowym "The Office PL". Artysta może pochwalić się wieloma branżowymi wyróżnieniami, w tym Polską Nagrodą Filmową Orzeł.

Od wielu lat żyje w szczęśliwym związku małżeńskim. Ze swoją żoną Agnieszką ma czworo dzieci.

Głęboka wiara w życiu Adama Woronowicza

Aktor bez oporów przyznaje się do bycia żarliwym katolikiem. Uważa, że bliska więź ze Stwórcą to opoka dla niego oraz jego najbliższych. Kluczową chwilą w budowaniu duchowości było wcielenie się w ks. Jerzego Popiełuszkę. To zadanie zawodowe zmusiło go do zastanowienia się nad własnym wnętrzem i systemem wartości. Gwiazdor regularnie podkreśla, że codzienne modlitwy oraz sakramenty dodają mu sił. Wiara stała się jeszcze silniejsza po tragicznej śmierci jego córki. Wielokrotnie wspominał, że to dzięki Bożemu wsparciu udało mu się przejść przez ten najczarniejszy okres w życiu.

Adam Woronowicz o swojej trudnej relacji z kotami i drugim sezonie "Klary" | Wywiady Eska

Niezwykłe świadectwo aktora o cudzie w rodzinie

Podczas spotkania z Marcinem Zielińskim, Adam Woronowicz zdecydował się opowiedzieć zgromadzonym o niesamowitym uzdrowieniu. Okazało się, że matka jego żony zmagała się z poważnymi kłopotami zdrowotnymi.

- Przyszedł taki moment, kiedy już praktycznie nie mogła wychodzić. Wykonywała tylko jakieś takie podstawowe kroki w swoim domu, ale bała się wychodzić na zewnątrz - powiedział Woronowicz.

Zdesperowany aktor i jego małżonka szukali jakiejkolwiek deski ratunku dla krewnej. Wspólnie zdecydowali się wziąć udział w spotkaniu modlitewnym. Właśnie tam miał nastąpić oczekiwany cud.

- Muszę powiedzieć, że stała się rzecz niesamowita. Dalej ma problemy z chodzeniem, chociaż jest trochę lepiej .Moja teściowa przez tą modlitwę została uwolniona do przebaczenia. To jest inny człowiek. Ona się uśmiecha, ma nadzieję, zaczyna chodzić. To był początek nieprawdopodobnej, jakiegoś takiego nowego etapu w jej życiu. Ona sama mówi, że nie poznaje swojego życia - relacjonował Woronowicz.

Słowa artysty zrobiły na słuchaczach ogromne wrażenie, a jego świadectwo spotkało się z dużym entuzjazmem.

Rolki