- Pożółkłe klosze to powszechny problem, który odejmuje uroku nawet najbardziej zadbanym maszynom.
- Zamiast wydawać fortunę u specjalistów, możesz wziąć sprawy w swoje ręce.
- Produkty z kuchni i łazienki mogą okazać się skuteczniejsze, niż myślisz.
- Przekonaj się, jak tanio i szybko wrzucić wyższy bieg w pielęgnacji swojego auta.
Sposób na wyczyszczenie zmatowiałych reflektorów w samochodzie
Utrzymanie samochodu w doskonałej kondycji to maraton, a nie sprint. Oczywiście regularna wymiana płynów czy dbanie o mechanikę to podstawa, ale umówmy się – wygląd też ma znaczenie. Niestety, reflektory z czasem stają się matowe i żółkną, co sprawia, że auto wygląda na znacznie starsze, niż jest w rzeczywistości. Zwykła wizyta na myjni może tutaj nie pomóc, bo woda z pianą to za mało na takie wyzwania. Wcale nie musisz jednak od razu szukać drogich preparatów w sklepach motoryzacyjnych. Z pomocą przychodzi zwykła pasta do mycia zębów, którą każdy z nas ma w domu. Ważne jednak, aby wybrać taką bez drobinek ścierających, żeby nie porysować powierzchni. Wystarczy nałożyć specyfik na miękką szmatkę i polerować lampy kolistymi ruchami. Po spłukaniu wodą i osuszeniu efekt może być piorunujący.
Lśniące lampy w aucie. Cytryna wkracza do akcji
Jeśli pasta do zębów akurat się skończyła, to nic straconego. Okazuje się, że natura również potrafi zdziałać cuda w walce z motoryzacyjną starością. Świetnym duetem, który przywróci blask Twoim lampom w aucie, jest cytryna z sodą oczyszczoną. Przepis jest banalnie prosty: przekrajamy owoc na pół, posypujemy go białym proszkiem i energicznie przecieramy reflektory. Na koniec trzeba wszystko przetrzeć wilgotną szmatką, by usunąć resztki. Dla fanów błysku godnego wystawy samochodowej poleca się również przemycie lamp wodą z octem – to sprawdzony sposób na idealne wykończenie. Dzięki tym prostym zabiegom Twój samochód znów będzie przyciągał spojrzenia na drodze.