Raport Quick-Step: dom ma dawać spokój i prywatność. Co naprawdę wpływa na komfort Polaków?

Dla 88% Polaków dom jest bezpieczną przystanią. Problem w tym, że ten spokój łatwo stracić. Jak pokazuje badanie przeprowadzone na zlecenie marki Quick-Step, wystarczą awarie, bałagan czy rosnące rachunki, by nawet najlepiej urządzone wnętrze zaczęło być źródłem napięcia. Okazuje się, że o komforcie w domu nie decydują modne dodatki ani idealnie wystylizowana przestrzeń, lecz znacznie bardziej podstawowe potrzeby: prywatność, bezpieczeństwo oraz rozwiązania, na których można polegać każdego dnia. Bo dom naprawdę pozwala odpocząć dopiero wtedy, gdy sam nie dokłada kolejnych zmartwień.

Kobieta czyta książkę na podłodze w salonie. O tym, jak Polacy dbają o spokój i domowy komfort, przeczytasz na Eska.
Autor: GoodOnePR/ Materiały prasowe

Ładne wnętrze to dziś za mało

Funkcjonalność wnętrza ma bezpośredni wpływ na samopoczucie. Dla 78% Polaków niezawodny dom jest warunkiem prawdziwego odpoczynku, a 82% badanych deklaruje, że własne cztery ściany pomagają im odzyskać równowagę psychiczną. Komfort okazuje się więc nie tylko kwestią estetyki, lecz także poczucia, że dom nie przyniesie kolejnych problemów.O długotrwałym komforcie decydują przede wszystkim:

  • 57% – niezawodność i brak konieczności częstych napraw;
  • 45% – odpowiednia izolacja i komfortowa temperatura we wnętrzu;
  • 45% – dostęp do naturalnego światła.

Jednym z najbardziej wyrazistych wniosków z badania jest to, jak silnie ludzie łączą poczucie spokoju z domem, który po prostu działa. Drobne, codzienne niedogodności mogą mieć zaskakująco duży wpływ na to doświadczenie. Ludzie nie chcą jedynie pięknego domu, ale również takiego, który jest niezawodny i nie przysparza im kolejnych zmartwień. Ta idea jest w naszym DNA od zawsze – mówi Laurent Meersseman, dyrektor ds. badań, projektowania i zrównoważonego rozwoju w Quick-Step.

Prywatność, przytulność i trwałość – tego Polacy oczekują od domu

Po powrocie do domu Polacy chcą przede wszystkim wyciszyć się i odciąć od codziennego pośpiechu. Wśród najważniejszych cech domowej przestrzeni wskazują:

  • 94% – prywatność,
  • 93% – ciepło i przytulność,
  • 91% – jakość i trwałość.

Polska wyróżnia się na tle pozostałych badanych krajów (Belgia, Holandia, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania) – prywatność uzyskała najwyższy wynik spośród wszystkich analizowanych aspektów i rynków. Domowy komfort nie sprowadza się zatem do miękkich tkanin, nastrojowego światła i harmonijnej palety barw. Równie ważna okazuje się możliwość zamknięcia drzwi, znalezienia miejsca tylko dla siebie i odpoczynku na własnych zasadach.

Quick-Step
Autor: GoodOnePR/ Materiały prasowe

Sypialnia daje spokój, przedpokój zdradza codzienny chaos

Silna potrzeba prywatności znajduje odzwierciedlenie w tym, gdzie Polacy najskuteczniej odpoczywają. Choć salon pozostaje centrum wspólnego życia, to właśnie sypialnia jest pomieszczeniem najmocniej kojarzonym z wyciszeniem. W Polsce wskazuje ją 51% respondentów, podczas gdy salon wybiera 34% badanych. Polska jest jedynym spośród analizowanych krajów, w którym prywatna strefa domu tak wyraźnie wyprzedza przestrzeń dzienną. Dla przykładu, w Holandii proporcje są niemal odwrotne: salon daje najwięcej spokoju aż 64% badanych, a sypialnia jedynie 26%. W Wielkiej Brytanii różnica jest natomiast niewielka – salon wskazuje 48% respondentów, a sypialnię 44%. Porównanie pokazuje, że dla Polaków odpoczynek jest znacznie silniej związany z prywatną, osobistą przestrzenią niż ze wspólną strefą dzienną.

Co ciekawe, miejsce, w którym szukamy wyciszenia, zmienia się wraz z wiekiem. Osoby między 25. a 44. rokiem życia oraz kobiety częściej wskazują sypialnię – prywatną przestrzeń pozwalającą odciąć się od codziennych bodźców. Po 55. roku życia rośnie natomiast znaczenie salonu, związanego ze wspólnym rytmem życia domowego.

Co najczęściej odbiera nam spokój?

Nie wszystkie domowe przestrzenie w równym stopniu sprzyjają wyciszeniu. Wśród pomieszczeń najczęściej kojarzonych z napięciem na pierwszym miejscu znalazł się przedpokój – wskazało go 37% badanych. To właśnie tutaj najłatwiej kumulują się ślady codziennego pośpiechu: buty, torby, kurtki i przedmioty odkładane „tylko na chwilę”. Drugie miejsce zajmuje kuchnia, wymieniana przez 28% respondentów.

Źródłem napięcia są jednak nie tylko konkretne pomieszczenia, ale przede wszystkim problemy, które utrudniają codzienne korzystanie z domu:

  • 37% – niespodziewane problemy techniczne, m.in. awarie ogrzewania oraz instalacji wodnej lub elektrycznej;
  • 36% – bałagan i nadmiar przedmiotów;
  • 36% – wysokie koszty utrzymania domu, w tym rachunki za energię.

Zbliżone wyniki pokazują, że domowy spokój może zakłócić zarówno nagła awaria, jak i problemy narastające stopniowo: bałagan, kosztowne naprawy czy powierzchnie wymagające ciągłej pielęgnacji. To dobrze tłumaczy, dlaczego aż 91% Polaków uważa jakość i trwałość za ważne cechy domu. Nie są one postrzegane jako luksusowy dodatek, lecz jako sposób na uniknięcie usterek, nietrafionych decyzji i dodatkowych kosztów w przyszłości.

Z perspektywy projektowania oznacza to, że trwałe powierzchnie, łatwe w utrzymaniu materiały i dobrze zaplanowane przechowywanie mają znaczenie nie tylko praktyczne. Mogą przesądzić o tym, czy wnętrze będzie wspierać odpoczynek, czy stanie się kolejnym źródłem obowiązków.

W Polsce jakość coraz częściej oznacza przede wszystkim spokój na przyszłość. Konsumenci zwracają uwagę na trwałość i gwarancję, bo chcą uniknąć późniejszych problemów, rozczarowania oraz dodatkowych kosztów. Szczególnie młodsze osoby, najemcy i gospodarstwa domowe, które są jeszcze na etapie urządzania się, częściej przekonują się, że wybór najtańszego rozwiązania może oznaczać powtarzające się usterki i konieczność ponownego zakupu – mówi Patrycja Krogul, Marketing Manager Unilin, producenta marki Quick-Step.

Quick-Step
Autor: GoodOnePR/ Materiały prasowe

Spokój przychodzi z wiekiem – i po remoncie

Nie wszyscy doświadczają domowego spokoju w takim samym stopniu. Osoby po 55. roku życia częściej deklarują, że odczuwają go regularnie. Młodsi dorośli, szczególnie między 25. a 44. rokiem życia, częściej odpowiadają „czasami” lub „rzadko”. Częściej mierzą się też z napięciem, brakiem przestrzeni oraz codziennym przeciążeniem.

Znaczenie ma również kondycja wnętrza. Mieszkańcy nowych lub w pełni wyremontowanych domów częściej deklarują, że regularnie odczuwają w nich spokój. W nieremontowanych przestrzeniach większe obawy budzą natomiast awarie, wysokie koszty i widoczne ślady zużycia. Spokój częściej deklarują także respondenci z gospodarstw domowych bez dzieci.

Wyniki pokazują, że nasza relacja z domem zmienia się w ciągu życia, a nie wszyscy doświadczają w nim takiego samego poziomu spokoju. Potrzeby i priorytety konsumentów zmieniają się na rycia, ale podłoga często pozostaje stałym elementem wnętrza. Naszą ambicją jest tworzenie rozwiązań dla każdego gospodarstwa domowego, niezależnie od tego, jak zmienia się życie jego mieszkańców – mówi Anastasiia Kudashova, główna projektantka marki Quick-Step.

Rolki