- Wilgoć na szybach to nie tylko dyskomfort, ale realne zagrożenie bezpieczeństwa na drodze.
- Nie musisz kupować drogiej chemii motoryzacyjnej – rozwiązanie problemu masz prawdopodobnie w kuchni.
- Ten prosty patent sprawi, że zapomnisz o przecieraniu szyb o poranku i ruszysz w drogę szybciej.
Zaparowane szyby w aucie. Połóż to, a wchłonie całą wilgoć
Zaparowane szyby w aucie to klasyk gatunku, gdy słupki rtęci lecą w dół. Wsiadasz za kółko, odpalasz silnik, a tu mleko przed oczami. Walka ze ściereczką często przypomina syzyfową pracę – chwila spokoju i szyba znów zachodzi mgłą. To nie tylko irytujące, ale wręcz niebezpieczne, bo ograniczona widoczność to prosta droga do nieszczęścia na drodze. Zamiast tracić nerwy i czas na machanie szmatką, warto zadziałać prewencyjnie. Okazuje się, że wystarczy prosty, domowy pochłaniacz wilgoci do samochodu, aby problem wilgoci w aucie zniknął. Szyby pozostaną przejrzyste, a ty będziesz mógł skupić się na prowadzeniu.
Jak zrobić pochłaniacz wilgoci do auta?
Do przygotowania domowego pochłaniacza wilgoci do samochodu potrzebujesz tylko bawełnianego lub lnianego woreczka. Do środka wsypujesz: żwirek dla kota lub zwykły biały ryż. Jeśli chcesz, by w aucie pachniało, dodaj kilka kropli ulubionego olejku eterycznego. Woreczek zawiązujesz i kładziesz na kokpicie w okolicy szyby. Zarówno ryż, jak i żwirek działają jak gąbka na wilgoć, skutecznie wyciągając ją z powietrza. Dzięki temu szyby przestaną parować, a Ty ruszysz w trasę bez zbędnego postoju na "odszranianie" widoku od środka.
Ustawianie nawiewu w samochodzie zapobiegnie parowaniu szyb
Oczywiście bardzo ważnym krokiem w walce z parującymi szybami w samochodzie jest wentylacja. Nawiew ustawiamy prosto na szyby – najlepiej zimny lub włączamy klimatyzację, która osusza powietrze. Jeśli wolisz ciepełko, uchyl lekko okno, by wilgoć miała którędy uciec na zewnątrz. I jeszcze jeden detal, który robi gigantyczną różnicę: dywaniki. Wymień welurowe na gumowe, bo materiał pije wodę jak szalony, a po nagrzaniu wnętrza oddaje ją prosto na twoje szyby. Te proste zasady sprawią, że jazda znów stanie się przyjemnością.