Znamy najlepsze i najgorsze linie lotnicze Jak oceniono LOT, Wizz Air i Ryanair i innych przewoźników?

Które linie lotnicze w Europie zasługują na brawa, a które zbierają najwięcej krytyki? Nowy ranking przygotowany przez AirAdvisor pokazuje, jak pasażerowie i eksperci oceniają przewoźników pod względem komfortu, ceny, niezawodności i bezpieczeństwa. W zestawieniu znalazły się m.in. PLL LOT, Wizz Air i Ryanair – i nie wszystkie powody do zadowolenia.

Znamy najlepsze i najgorsze linie lotnicze Jak oceniono LOT, Wizz Air i Ryanair? 

i

Autor: Marysia Zawada/ Reporter

Rankingi w lotnictwie od lat rozpalają emocje. Jedni traktują je z przymrużeniem oka, inni sprawdzają wyniki przed zakupem biletu. Tym razem AirAdvisor, firma zajmująca się m.in. pomocą w dochodzeniu odszkodowań za opóźnione i odwołane loty, wzięła na warsztat europejskich przewoźników.

Pod uwagę wzięto ogromną bazę danych – miliony zrealizowanych lotów, setki tysięcy opinii pasażerów oraz twarde kryteria, takie jak bezpieczeństwo, ceny czy komfort podróży. Efekt? Lista 15 linii lotniczych, od tych ocenionych najsłabiej, po absolutnych liderów.

Jak oceniano linie lotnicze?

Twórcy rankingu analizowali dziewięć kategorii, w których liczyło się zarówno doświadczenie pasażerów, jak i opinie ekspertów. Oceniano m.in. niezawodność lotów, komfort na pokładzie, bezpieczeństwo, relację ceny do kilometra, jakość obsługi, standard saloników, nagrody branżowe, a także warunki podróży dla rodzin i osób lecących ze zwierzętami.

To właśnie suma tych ocen zadecydowała o końcowej pozycji w zestawieniu. I jak się okazuje – różnice między przewoźnikami potrafią być naprawdę spore.

Najlepsze linie lotnicze w Europie. Grecki lider na czele 

Na samym szczycie rankingu znalazły się Aegean Airlines. Grecki przewoźnik zebrał najwyższe noty głównie za komfort podróży i wysoki poziom bezpieczeństwa, co przełożyło się na końcowy wynik 10,30. Tuż za nim uplasowały się Finnair oraz Iberia – linie, które od lat budują swoją reputację solidną obsługą i przewidywalnością.

Wysokie miejsca zajęły także Lufthansa, KLM, SAS czy Air France. To przewoźnicy, którzy – mimo pojedynczych potknięć – wciąż są postrzegani jako bezpieczny wybór na europejskich trasach.

Najgorzej oceniane linie lotnicze. LOT i tanie linie na dole tabeli

Druga strona rankingu wygląda znacznie mniej optymistycznie. Najniższą ocenę w całym zestawieniu otrzymała hiszpańska Air Europa, która wypadła najsłabiej w większości analizowanych kategorii.

Na drugim miejscu wśród najgorzej ocenianych przewoźników znalazły się Polskie Linie Lotnicze LOT z wynikiem 6,22. W raporcie podkreślono, że linia dobrze wypada pod kątem podróży z rodziną i może pochwalić się brakiem wypadków w ostatnim roku, jednak średnie noty za komfort i opinie pasażerów zaważyły na końcowej ocenie. Co więcej, LOT zanotował największy spadek w porównaniu z poprzednią edycją rankingu.

Tuż za nim uplasował się Wizz Air. Tani przewoźnik zebrał najgorsze opinie klientów, słabo oceniono także warunki podróży dla rodzin i osób lecących ze zwierzętami. Niewiele lepiej wypadł Ryanair, który również znalazł się w dolnej części tabeli.

Pełny ranking europejskich linii lotniczych 

Zestawienie od najgorzej do najlepiej ocenianej linii wygląda następująco:

  1. Air Europa
  2. LOT Polish Airlines
  3. Wizz Air
  4. Ryanair
  5. Vueling
  6. Volotea
  7. TAP Air Portugal
  8. Air France
  9. Norwegian Air Shuttle
  10. SAS
  11. KLM
  12. Lufthansa
  13. Iberia,
  14. Finnair
  15. Aegean Airlines.

Co mówią te wyniki pasażerom? 

Ranking AirAdvisor pokazuje jedno – cena biletu to nie wszystko. Pasażerowie coraz częściej zwracają uwagę na komfort, punktualność i jakość obsługi. Tanie linie nadal przyciągają niskimi cenami, ale opinie klientów jasno wskazują, że oszczędności mają swoją cenę.

Z kolei przewoźnicy z czołówki zestawienia udowadniają, że konsekwencja i dbałość o szczegóły wciąż się opłacają. Dla podróżnych to sygnał, by przed kolejną rezerwacją rzucić okiem nie tylko na rozkład lotów, ale i na to, co o danej linii mówią inni.

Lotnisko w Modlinie bez bezpośredniego połączenia kolejowego. Jest przełom!