Zatrzymanie w Bytomiu. 41-latek okradał starsze kobiety i miał przy sobie narkotyki

Policjanci z Bytomia zatrzymali 13 lipca 2026 roku 41-letniego mężczyznę podejrzanego o serię zuchwałych kradzieży biżuterii. Mieszkaniec miasta wybierał na swoje ofiary starsze kobiety, którym zrywał z szyi złote łańcuszki. Podczas interwencji funkcjonariusze znaleźli przy zatrzymanym marihuanę, co skutkowało postawieniem dodatkowych zarzutów.

Fragment srebrnego radiowozu z napisem Policja. O zatrzymaniu złodzieja biżuterii w Bytomiu przeczytasz na Eska.
Autor: Michał Reszczyński

Metoda działania sprawcy kradzieży w Bytomiu

Funkcjonariusze od dłuższego czasu pracowali nad sprawami kradzieży, do których dochodziło w różnych dzielnicach miasta. Mechanizm działania sprawcy był za każdym razem bardzo podobny i polegał na obserwowaniu otoczenia w poszukiwaniu odpowiedniego celu. Mężczyzna typował starsze, samotnie poruszające się kobiety, a następnie podchodził do nich blisko. Wykorzystując chwilę nieuwagi pokrzywdzonych, sprawca zrywał z ich szyi **złotą biżuterię** i natychmiast uciekał z miejsca zdarzenia.

Wspólna akcja bytomskich policjantów i zatrzymanie z narkotykami

Do ujęcia 41-latka doszło 13 lipca 2026 roku dzięki skoordynowanym działaniom kryminalnych oraz wymianie informacji pomiędzy policjantami z komisariatów nr 3 i 5 w Bytomiu. W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że kradzieże nie są jedynym przewinieniem zatrzymanego mieszkańca Bytomia. Mundurowi znaleźli przy nim **marihuanę**, co doprowadziło do przedstawienia mężczyźnie kolejnego zarzutu związanego z posiadaniem środków odurzających.

Ofiary w wieku od 61 do 76 lat i grożąca kara

Z ustaleń śledczych wynika, że 41-latek stoi za co najmniej pięcioma zuchwałymi kradzieżami, których dopuścił się w Bytomiu w ciągu ostatnich miesięcy. Ofiarami podejrzanego padały kobiety w wieku od 61 do 76 lat. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci informują, że sprawa ma charakter rozwojowy, ponieważ śledczy sprawdzają obecnie, czy zatrzymany nie ma na swoim koncie innych podobnych czynów.

Źródło: Policja.pl