Skoordynowana akcja policji przy 11 Listopada na Pradze
Działania funkcjonariuszy na warszawskiej Pradze Północ były efektem starannie zebranych informacji operacyjnych oraz wnikliwej analizy przestępczości narkotykowej w tej dzielnicy. W operacji przy ulicy 11 Listopada 26 wzięły udział połączone siły policjantów z Komendy Rejonowej Warszawa VI oraz komisariatów na Targówku i Białołęce. Głównym celem akcji było rozbicie lokalnej siatki handlarzy oraz zabezpieczenie nielegalnych substancji psychoaktywnych. Całość została zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach, aby zapewnić skuteczność i bezpieczeństwo podczas zatrzymań.
Zatrzymanie dilera i jego pomocnika na klatce schodowej
Funkcjonariusze przystąpili do realizacji planu w jednej z kamienic, gdzie na klatce schodowej zatrzymali najpierw 48-letniego mężczyznę, podejrzewanego o pomocnictwo w handlu narkotykami. Chwilę później w ręce policji wpadł główny cel operacji, czyli 32-letni diler. Obaj mężczyźni zostali natychmiast przewiezieni do komendy przy ulicy Jagiellońskiej w celu przeprowadzenia dalszych czynności. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ przedstawiła im zarzuty związane z obrotem znacznymi ilościami środków odurzających.
Narkotyki ukryte w kamienicy. Policja znalazła heroinę i kokainę
W trakcie przeszukania budynku policjanci dokonali znaczących odkryć. Na najwyższym piętrze kamienicy znaleziono materiałowy worek, a w nim ponad sto gotowych do sprzedaży porcji narkotyków, zapakowanych w folię aluminiową. To jednak nie był koniec, ponieważ funkcjonariusze mieli informację, że więcej nielegalnych substancji może być ukrytych w jednym z pustostanów. Po siłowym wejściu do lokalu, przy wsparciu psa służbowego wyspecjalizowanego w poszukiwaniu narkotyków, znaleziono kolejne paczki z nielegalnym towarem, wagę cyfrową, telefon oraz gotówkę w kwocie 23 tysięcy złotych.
Areszt dla 32-latka i zarzuty. Grozi im do 10 lat więzienia
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie zatrzymanym poważnych zarzutów. 32-letni diler, na wniosek prokuratora, został tymczasowo aresztowany przez sąd na okres trzech miesięcy. Z kolei jego 48-letni pomocnik został objęty policyjnym dozorem. Obu mężczyznom za udział w handlu narkotykami grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Policyjni technicy potwierdzili, że wśród zabezpieczonych substancji znajdowały się mefedron, heroina, marihuana, kokaina oraz amfetamina, a śledczy ustalają teraz źródło ich pochodzenia.
Wypadek na Pradze-Południe (19.01.2026):