Zatrzymania w sprawie mafii śmieciowej. Wpadli członkowie gangu pseudokibiców

2026-02-20 18:03

Policja kontynuuje rozbijanie tak zwanej mafii śmieciowej, w którą zamieszani są pseudokibice śląskich klubów. W dniach 16 i 17 lutego 2026 roku zatrzymano siedem kolejnych osób podejrzanych o udział w procederze nielegalnego transportu i składowania niebezpiecznych odpadów. Śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach obejmuje już 140 podejrzanych i dziesiątki nielegalnych składowisk w całej Polsce.

Policja

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI

Zatrzymania w Małopolsce i na Podkarpaciu. Nowi podejrzani w sprawie mafii śmieciowej

Specjalna grupa operacyjna powołana do walki z przestępczością odpadową przeprowadziła kolejne działania na terenie województw podkarpackiego i małopolskiego. W dniach 16 i 17 lutego policjanci weszli do kilku firm, zatrzymując siedem osób w wieku od 31 do 65 lat. Według ustaleń śledczych zatrzymani byli odpowiedzialni głównie za organizację nielegalnego transportu toksycznych substancji. W szeroko zakrojonej akcji brali udział funkcjonariusze z różnych wydziałów policji w Katowicach i Częstochowie, a także służby celno-skarbowe i Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. To kolejny cios wymierzony w grupy przestępcze powiązane ze środowiskiem pseudokibiców.

Zarzuty za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i porzucanie kwasu

Zatrzymanym przedstawiono prokuratorskie zarzuty, które obejmują między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz pomocnictwo w porzucaniu odpadów niebezpiecznych, w tym silnie żrącego kwasu trawiącego. Podejrzani odpowiedzą również za poświadczanie nieprawdy w dokumentach dotyczących obrotu odpadami i oszustwa podatkowe określane jako zbrodnia vatowska. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu czterech osób, natomiast pozostałe trzy objęto wolnościowymi środkami zapobiegawczymi. W trakcie działań śledczy zabezpieczyli mienie o wartości ponad 735 tysięcy złotych, w tym gotówkę i samochody.

Ogromna skala procederu i miliardowe koszty utylizacji

Sprawa prowadzona pod nadzorem katowickiej prokuratury ukazuje ogromną skalę problemu nielegalnych odpadów w Polsce. Do tej pory zarzuty w śledztwie usłyszało już łącznie 140 osób, z czego 64 trafiły do aresztu tymczasowego. Grupy przestępcze porzucały odpady, takie jak pozostałości petrochemiczne czy kwasy siarkowe, w 56 zidentyfikowanych miejscach na terenie całego kraju. Zabezpieczone przez śledczych mienie podejrzanych ma wartość blisko 12,5 miliona złotych i posłuży na poczet przyszłych kar. Szacuje się, że koszt legalnej utylizacji wszystkich porzuconych przez mafię substancji może przekroczyć miliard złotych.

Śledztwo jest rozwojowe. Policja bada wątki korupcyjne

Funkcjonariusze podkreślają, że śledztwo wciąż ma charakter rozwojowy i stale identyfikowane są kolejne osoby zaangażowane w ten przestępczy proceder. Badane są również wątki dotyczące korupcji oraz innych nieprawidłowości w branży odpadowej, które mogły ułatwiać działanie grupom przestępczym. Policja przypomina jednocześnie o istnieniu tak zwanej klauzuli niekaralności. Zgodnie z przepisami, osoba, która wręczyła łapówkę, może uniknąć odpowiedzialności karnej, jeśli dobrowolnie poinformuje o tym fakcie organy ścigania, zanim te same dotrą do tej informacji.

Źródło: Policja.pl