- Ten kosmetyk powszechnie używany do demakijażu, staje się popularnym sposobem na usuwanie świeżych plam z dywanów.
- Wystarczy nanieść niewielką jego ilość na plamę, delikatnie przetrzeć wacikiem, a następnie przyłożyć wilgotny ręcznik.
- Przed użyciem zawsze należy wykonać próbę w niewidocznym miejscu dywanu, aby upewnić się, że preparat nie spowoduje odbarwień.
Na dywanie, szczególnie jasnym, szybko widoczne są wszelkie zabrudzenia. Czasem wystarczy chwila nieuwagi, aby na jego powierzchni pojawiła się nieestetyczna plama. Zamiast od razu szorować ją przez kilka minut detergentem, można wypróbować nietypowy patent z użyciem pewnego kosmetyku, który większość osób ma w swojej szafce w łazience.
Warto znać ten trik. Ten popularny kosmetyk poradzi sobie z plamami na dywanie
Ten kosmetyk kojarzymy przede wszystkim z pielęgnacją cery, a dokładnie z demakijażem. Okazuje się jednak, że zastosowanie płynu micelarnego może być nieco szersze. W mediach społecznościowych popularność zdobył sposób polegający na wykorzystaniu go do usuwania zabrudzeń z dywanu.
Jak go zastosować? Na plamę należy nanieść niewielką ilość płynu micelarnego, a następnie delikatnie przetrzeć zabrudzone miejsce wacikiem. Kolejny krok jest bardzo prosty – powierzchnię trzeba przyłożyć wilgotnym ręcznikiem. W opublikowanym nagraniu efekt pojawił się bardzo szybko. Kosmetyk miał także pomóc w usuwaniu śladów makijażu z kołnierzy ubrań.
Zanim zaczniesz czyszczenie, sprawdź dywan
Choć pomysł wydaje się banalnie prosty, nie oznacza to, że każdy dywan zareaguje na płyn micelarny w taki sam sposób. Przed czyszczeniem dobrze wykonać próbę w mało widocznym miejscu. Dzięki temu można sprawdzić, czy preparat nie powoduje odbarwienia albo innej zmiany wyglądu włókien.
Warto też pamiętać, że świeżą plamę najlepiej usuwać możliwie szybko. Zamiast mocno pocierać zabrudzenie, bezpieczniej delikatnie je osuszać i stopniowo usuwać. Intensywne szorowanie może bowiem wetrzeć substancję głębiej w materiał.
Prosty sposób, jednak czy naprawdę działa?
Płyn micelarny z pewnością nie jest zamiennikiem profesjonalnego środka do czyszczenia dywanów. Może jednak okazać się przydatnym sposobem na niewielkie, miejscowe zabrudzenia. Tym bardziej że nie wymaga kupowania kolejnego specjalistycznego produktu.
Zanim więc plama na dywanie wyprowadzi nas z równowagi, można sięgnąć po kosmetyk stojący w łazience. Kilka chwil pracy może wystarczyć, by zabrudzenie stało się znacznie mniej widoczne.