Spis treści
Groźna skórka cytryny. Sprawdzaj to przed zakupem
Picie gorącej herbaty z plasterkiem cytryny to niemal polska tradycja, szczególnie popularna w chłodne miesiące. Choć kwasowy smak napoju doskonale rozgrzewa, należy pamiętać, że nie każdy cytrus powinien trafiać do naszego kubka w całości. Głównym problemem jest skórka owocu, na której często znajduje się imazalil – powszechnie stosowany środek grzybobójczy. Substancja ta jest używana przez rolników, by chronić owoce przed pleśnią i innymi chorobami grzybowymi w trakcie transportu i magazynowania. Dzięki niej cytryny wyglądają świeżo i apetycznie, co minimalizuje straty finansowe sprzedawców. Niestety, pestycydu tego nie da się całkowicie zmyć w domowych warunkach, dlatego specjaliści odradzają spożywanie skórki pokrytych nim owoców.
Chemiczka ostrzega przed tymi cytrusami
Problem obecności niebezpiecznych substancji na owocach poruszyła Sylwia Panek. Popularna w sieci chemiczka, prowadząca profil @wzdrowymdomu na Instagramie, wyjaśniła swoim obserwatorom, dlaczego niektóre skórki są tak szkodliwe.
-W badaniu z 2015 roku sprawdzono pięć różnych metod mycia cytryn. Okazało się, że żadna z nich nie usunęła więcej niż 30% imazalilu! Dlaczego tak się dzieje? Niektóre pestycydy mogą wnikać w woskową warstwę pokrywającą skórkę owoców, przez co trudno je usunąć samą wodą.
Ekspertka w swoim wpisie doradziła również, w jaki sposób wybierać cytrusy, aby bez obaw dodawać je do herbaty lub używać ich skórki do przygotowywania ciast i deserów.
-Mycie owoców pod bieżącą wodą nadal ma sens, bo pozwala usunąć zanieczyszczenia i część pozostałości pestycydów. Nie należy jednak traktować go jako gwarancji ich całkowitego usunięcia. Dlatego, jeśli zamierzacie wykorzystywać skórkę cytryny czy pomarańczy do wypieków, deserów lub napojów, polecam wybierać owoce z certyfikatem ekologicznym (BIO). W ich produkcji nie wolno stosować imazalilu.
Imazalil na cytrusach. Dlaczego jest szkodliwy?
Mimo że imazalil dobrze chroni owoce przed patogenami, jego użycie jest ściśle kontrolowane przez Unię Europejską i inne instytucje. Wprowadzone zostały maksymalne limity pozostałości (MRL) tej substancji na cytrusach, które ustalono na podstawie szczegółowych badań toksykologicznych, dbając o bezpieczeństwo konsumentów. Najwięcej szkodliwych związków gromadzi się właśnie na skórce. W dużych dawkach imazalil może działać toksycznie, a eksperymenty na zwierzętach sugerują jego potencjalnie rakotwórcze, mutagenne i zaburzające pracę hormonów właściwości. Na szczęście takie efekty pojawiały się jedynie przy stężeniach znacznie przekraczających te spotykane w sklepach. Przyjmuje się, że spożywanie owoców z zawartością imazalilu mieszczącą się w dopuszczalnych normach nie zagraża ludzkiemu zdrowiu.