Witamina D zimą: dlaczego suplementacja jest ważna?
Najważniejszym naturalnym źródłem witaminy D jest synteza w skórze zachodząca pod wpływem światła słonecznego, jednak w okresie jesienno-zimowym ilość promieniowania UVB docierającego do skóry jest niewystarczająca. Jej niedobór może nie dawać charakterystycznych objawów, a oznaczanie poziomu witaminy D w surowicy krwi nie jest rutynowo zalecane wszystkim zdrowym osobom.
Suplementacja witaminy D u dzieci
Według polskich zaleceń niemowlęta do 6. miesiąca życia powinny otrzymywać 400 IU cholekalcyferolu dziennie, niezależnie od sposobu karmienia. Między 6. a 12. miesiącem dawka wynosi 400–600 IU, zależnie od ilości witaminy D dostarczanej z pokarmem. U dzieci w wieku 1–3 lat zaleca się 600 IU przez cały rok. W wieku 4–10 lat, jeśli warunki odpowiedniej ekspozycji na słońce nie są spełnione, rekomenduje się 600–1000 IU dziennie, a u młodzieży w wieku 11–18 lat – 1000–2000 IU. Dawka zależy m.in. od masy ciała i podaży witaminy D w diecie.
Ile witaminy D powinni przyjmować dorośli?
U zdrowych osób w wieku 19–65 lat, które nie uzyskują wystarczającej syntezy skórnej, zaleca się zwykle 1000–2000 IU witaminy D dziennie. W praktyce zimą dotyczy to większości osób mieszkających w Polsce. Dobierając preparat, warto zwracać uwagę na zawartość cholekalcyferolu i nie łączyć kilku produktów bez sprawdzenia ich łącznej dawki. Preparaty zawierające witaminę D, zarówno leki, jak i suplementy diety, można porównać tutaj.
Wyższe dawki mogą być potrzebne m.in. u osób z otyłością lub należących do innych grup ryzyka, jednak nie powinny być stosowane samodzielnie jako leczenie niedoboru.
Witamina D u seniorów: suplementacja przez cały rok
Z wiekiem efektywność syntezy skórnej maleje, dlatego u osób starszych suplementacja jest zalecana niezależnie od pory roku. Seniorom w wieku 65–75 lat rekomenduje się 1000–2000 IU cholekalcyferolu dziennie, zależnie m.in. od masy ciała i podaży z dietą. Po 75. roku życia zalecana dawka wzrasta do 2000–4000 IU dziennie.
Witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach, dlatego najlepiej przyjmować ją zgodnie z zaleceniami dla konkretnego preparatu. Nie warto samodzielnie sięgać po wysokie dawki „na zapas” – przy chorobach przewlekłych, zaburzeniach wchłaniania lub stosowaniu leków dawkowanie powinno być skonsultowane z lekarzem.
Materiał sponsorowany