Weź z kuchni i namocz w tym firanki. Ten prosty trik sprawi, że będą białe jak nigdy wcześniej

Z czasem nawet najładniejsze białe firanki tracą swój śnieżnobiały odcień. Kurz, dym, tłuste osady z kuchni czy zwykłe pranie sprawiają, że materiał zaczyna szarzeć albo lekko żółknąć. Zanim jednak sięgniemy po mocne wybielacze, warto zajrzeć do kuchennej szafki. Ten kuchenny składnik potrafi zdziałać prawdziwe cuda.

Weź z kuchni i namocz w tym firanki. Ten prosty trik sprawi, że będą białe jak nigdy wcześniej
Autor: freestockcenter/ Freepik.com
  • Białe firanki z czasem tracą swój śnieżnobiały odcień.
  • Przed praniem warto je wytrzepać i namoczyć w ciepłej wodzie z dodatkiem pewnego kuchennego produktu, co pomoże usunąć zabrudzenia.
  • Dla wzmocnienia efektu zaleca się dokładne wypłukanie i wypranie firanek w standardowym środku piorącym.

Świeżo uprane firanki potrafią odmienić całe pomieszczenie. Problem w tym, że samo wrzucenie ich do pralki nie zawsze wystarcza. Zwłaszcza gdy wiszą w oknach od kilku miesięcy i zdążyły porządnie złapać kurz. Wtedy po praniu mogą nadal wyglądać na poszarzałe. Na szczęście nie trzeba od razu kupować specjalistycznych środków. W przypadku delikatnych tkanin dobrze sprawdzają się metody znane od lat, bazujące na produktach, które większość z nas ma pod ręką.

Zrób to z firankami przed praniem, a znów będą białe

Zanim firanki trafią do prania, warto je delikatnie wytrzepać, najlepiej na balkonie lub przed domem. Dzięki temu pozbędziemy się kurzu i elementów, które przykleiły się do tkaniny. Jeśli materiał jest mocno zabrudzony, można wcześniej zanurzyć go na około 40 minut w ciepłej wodzie o temperaturze około 40 stopni. Do pięciu litrów wody można dodać proszek do pieczenia. Taka kąpiel pomaga rozpuścić zabrudzenia, które wniknęły w tkaninę przed właściwym praniem.

Ta pralka zmieniła życie Polek w PRL-u. Głośna, ciężka i niezawodna

Sól - prosty patent na śnieżnobiałe firanki

Jeśli chcesz, aby twoje firanki odzyskały śnieżnobiały kolor, wystarczy użyć zwykłej soli kuchennej. Do dużej miski z ciepłą wodą należy wsypać około 120 g soli, a następnie zanurzyć firanki na kilka minut. Sól pomaga odświeżyć wygląd tkaniny, a przy okazji zmiękcza wodę. Po mniej więcej ośmiu minutach firanki trzeba dokładnie wypłukać. To jednak nie koniec. Do kolejnej kąpieli warto dodać około 40 ml octu. Po krótkim namoczeniu materiał ponownie płuczemy w czystej wodzie. Zapach octu może nieco odstraszać, nie ma jednak powodu do obaw. Po praniu i wyschnięciu szybko zniknie, a nasze firanki znów będą białe, jak wtedy, kiedy rozwiesiliśmy je po raz pierwszy.

Nie każda zabrudzona i poszarzała firanka musi zostać spisana na straty lub potraktowana agresywnym wybielaczem. Czasem wystarczy kilka składników, które znajdziesz w kuchennej szafce i odrobina cierpliwości. Soda, sól czy ocet kosztują niewiele, a odpowiednio użyte mogą pomóc przywrócić tkaninom świeższy wygląd. Domowa kąpiel z soli oraz octu może być prostym sposobem na odświeżenie firan bez sięgania po chemię. 

Quiz PRL. Symbole luksusu. Komplet punktów, tylko dla tych, którzy żyli za komuny
Pytanie 1 z 13
Jak nazywał się najbardziej ekskluzywny sklep w PRL-u?

Rolki