Uwięziona seniorka na Pradze-Południe. Policjanci weszli do mieszkania przez okno

2026-05-19 11:04

Dramatyczne sceny rozegrały się we wtorek, 19 maja, przy ulicy Zamienieckiej, gdzie dzielnicowi uratowali starszą kobietę uwięzioną we własnym mieszkaniu. Seniorka, która bardzo źle się czuła, nie mogła otworzyć drzwi od wewnątrz, dlatego policjanci musieli podjąć nietypowe działania. Dzięki ich błyskawicznej reakcji kobieta na czas trafiła pod opiekę lekarzy.

Policja

i

Autor: Małopolska Policja/ Materiały prasowe

Dramatyczne wołanie o pomoc na Zamienieckiej. Interwencja policji na Pradze-Południe

Wtorkowy patrol dzielnicowych na warszawskiej Pradze-Południe przybrał nieoczekiwany obrót. Podczas przejazdu ulicą Zamieniecką funkcjonariusze zauważyli w oknie na parterze starszą kobietę, która desperacko wzywała pomocy. Policjanci bez wahania zatrzymali radiowóz i podbiegli do budynku, aby dowiedzieć się, co się stało. Okazało się, że seniorka bardzo źle się czuła i nie mogła wydostać się z mieszkania, powtarzając, że jest w nim uwięziona.

Policjant wszedł do mieszkania przez okno. Szybka akcja z pożyczoną drabiną

Czas odgrywał kluczową rolę, dlatego dzielnicowi postanowili działać nieszablonowo. W pobliskiej kwiaciarni pożyczyli drabinę, dzięki której jeden z policjantów mógł wspiąć się na wysokość parteru. Po wejściu do środka przez otwarte okno funkcjonariusz w pierwszej kolejności zajął się seniorką, sprawdzając jej stan i uspokajając ją. Następnie policjant odnalazł klucze, co pozwoliło na otwarcie drzwi od wewnątrz i wpuszczenie drugiego z funkcjonariuszy oraz ratowników medycznych.

Seniorka trafiła do szpitala. Na miejscu Zespół Ratownictwa Medycznego i pomoc społeczna

Na miejsce, wezwany przez dzielnicowych, błyskawicznie dotarł Zespół Ratownictwa Medycznego, który podjął decyzję o przewiezieniu kobiety do szpitala. Jej złe samopoczucie wymagało pilnej diagnostyki lekarskiej. Policjanci zadbali również o dalszą opiekę nad seniorką, informując o całym zdarzeniu Ośrodek Pomocy Społecznej. Na miejsce przybyły również pracownice OPS, które na co dzień opiekują się kobietą, aby zabezpieczyć jej mieszkanie.

Źródło: Policja.pl