Nowe świadczenie z ukrytą pułapką. Rodziny płacą za opiekę i tracą prawo do wsparcia od państwa

2026-05-11 9:09

Świadczenie wspierające miało być rewolucją, ale dla części rodzin stało się źródłem rozczarowania. Osoby z niepełnosprawnościami, które mieszkają w prywatnych, w pełni płatnych domach opieki, są pozbawiane prawa do tego wsparcia. W tej sprawie interweniuje posłanka, która pyta ministerstwo o powody nierównego traktowania.

AI zdjęcie do artykułu

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Rodziny, które samodzielnie finansują pobyt bliskich w prywatnych placówkach, czują się karane przez system.
  • Ministerstwo obiecywało analizę problemu, jednak w oficjalnym przeglądzie przepisów zabrakło konkretnych rekomendacji.
  • Posłanka pyta, czy rząd zamierza zlikwidować przepisy, które prowadzą do wykluczenia i dodatkowych obciążeń finansowych.

Nierówne traktowanie ze względu na adres. Dlaczego mieszkańcy prywatnych placówek są wykluczeni?

W swojej interpelacji posłanka Paulina Matysiak zwraca uwagę na problem, który dotyka osoby z niepełnosprawnościami i ich rodziny. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, prawo do świadczenia wspierającego tracą osoby przebywające w instytucjach zapewniających całodobową opiekę. Jak wskazuje posłanka, regulacja ta w praktyce uderza w mieszkańców prywatnych domów opieki, nawet jeśli ich pobyt jest w całości finansowany ze środków własnych.

Prowadzi to do sytuacji, którą rodziny określają jako niesprawiedliwą. Osoba z niepełnosprawnością, która korzysta z prywatnie opłacanej, całodobowej opieki we własnym domu, może otrzymać świadczenie. Jednak gdy ta sama osoba zamieszka w prywatnym domu opieki, za który również płaci z własnej kieszeni, traci prawo do wsparcia. Zdaniem posłanki Matysiak, jest to niezrozumiałe i nierówne traktowanie obywateli.

Obietnice analizy bez pokrycia? Ministerstwo milczy w sprawie kluczowych rekomendacji

Problem był już wcześniej sygnalizowany Ministerstwu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W odpowiedziach na poprzednie wystąpienia resort zapewniał, że kwestia ta wymaga wnikliwego namysłu i będzie analizowana w ramach przeglądu stosowania przepisów ustawy o świadczeniu wspierającym. Rodziny miały nadzieję, że przyniesie to zmianę.

Jak jednak alarmuje Paulina Matysiak, opublikowany niedawno oficjalny dokument z przeglądu ustawy nie zawiera żadnych rekomendacji dotyczących zmiany kontrowersyjnego art. 5. W interpelacji posłanka pyta wprost, dlaczego pominięto tak ważny dla wielu rodzin problem, mimo wcześniejszych deklaracji ze strony ministerstwa.

Czy rząd planuje zmienić kontrowersyjne przepisy? Posłanka domaga się konkretnych odpowiedzi

W związku z brakiem działań, posłanka skierowała do ministerstwa serię precyzyjnych pytań. Chce dowiedzieć się, czy resort w ogóle dostrzega problem i jakie były wnioski z ewentualnych analiz skutków finansowych i społecznych obecnych przepisów. Pyta również o liczbę osób, którym odmówiono świadczenia z powodu pobytu w placówce całodobowej opieki.

Interpelacja zawiera także pytania o przyszłość. Paulina Matysiak dopytuje, czy ministerstwo planuje nowelizację ustawy, która pozwoliłaby przyznawać świadczenie osobom w prywatnych placówkach, jeśli nie dochodzi do podwójnego finansowania z pieniędzy publicznych. Sugeruje również rozważenie rozwiązań pośrednich, takich jak częściowa wypłata świadczenia lub inne formy wsparcia dla rodzin ponoszących pełne koszty opieki.

Interpelacja posłanki stawia kluczowe pytanie o to, jakie działania zamierza podjąć ministerstwo, aby osoby z niepełnosprawnościami nie były wykluczane z systemu wsparcia tylko dlatego, że ich rodziny, często z konieczności, musiały zapewnić im opiekę w prywatnej placówce.

Odpowiedź resortu będzie miała fundamentalne znaczenie dla tysięcy rodzin, które obecnie ponoszą podwójne obciążenie – finansują kosztowną opiekę i jednocześnie są pozbawione świadczenia, które z założenia miało im pomóc.

Dom opieki społecznej w Jordanowie prowadzony przez siostry Prezentki, które biły niepełnosprawne dzieci