Tusz, który zmywa się samą wodą. Koniec z szorowaniem

Dla wielu osób to najważniejszy kosmetyk, bez którego nie wyobrażają sobie codziennego makijażu. Rynek kosmetyczny stale ewoluuje, a po powrocie kolorowych maskar, nadszedł czas na kolejny przełom. Sephora wypuszcza innowacyjny produkt IT'S A STRETCH – tusz, który nie tylko daje spektakularny efekt, ale też zmywa się bez użycia płynu do demakijażu.

Młoda kobieta z delikatnym makijażem i długimi rzęsami. O innowacyjnym tuszu do rzęs z Sephory przeczytasz na Eska.
Autor: Wygenerowane przez AI

Wiele osób nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez podkreślenia rzęs, nawet jeśli na co dzień stronią od pełnego makijażu. To szybki sposób na powiększenie oka, co sprawia, że spojrzenie staje się głębsze i bardziej intrygujące. Tusz pozostaje jednym z najbardziej uniwersalnych kosmetyków w damskiej kosmetyczce.

Pragnienie posiadania długich, podkręconych rzęs nie jest niczym nowym i sięga zamierzchłych czasów. Już w starożytnym Egipcie kobiety radziły sobie, tworząc własne kosmetyki z połączenia białka, sadzy oraz oliwy, aby przyciemnić oprawę oczu. Przełom nastąpił jednak znacznie później, bo w 1860 roku, kiedy to Eugene Rimmel wypuścił na rynek pierwszy produkt na bazie wody i pyłu węglowego. Następnie, w 1913 roku chemik T.L. Williams stworzył prototyp współczesnej maskary. Zrobił to, by pomóc swojej siostrze, która cierpiała z powodu zdrad narzeczonego, i chciał, aby kosmetyk poprawił jej pewność siebie.

Dzisiejszy rynek kosmetyczny obfituje w różnorodne kształty szczoteczek, które mają spełniać odmienne zadania. Wybór zależy od oczekiwanego efektu oraz rodzaju rzęs:

  • w formie grzebyka - doskonałe rozwiązanie dla bardzo krótkich włosków,
  • silikonowe o zróżnicowanej długości wypustek - perfekcyjnie radzą sobie z podkręcaniem i wywijaniem rzęs,
  • stożkowe - stworzone do precyzyjnego tuszowania nawet najkrótszych rzęs w kącikach,
  • klasyczne z włosiem - świetnie radzą sobie z pogrubieniem i ogólnym podkreśleniem oprawy oczu.

Gdy mogłoby się wydawać, że w kwestii malowania rzęs wymyślono już wszystko, trendy na 2026 rok pokazują zupełnie co innego. Świat podbija tzw. tubing mascara, czyli produkt wykorzystujący innowacyjną technologię polimerów. Taki tusz nie pokrywa rzęs zwykłym pigmentem, lecz tworzy wokół każdego włoska miniaturową, wodoodporną osłonkę. Taka "rurka" skutecznie wydłuża i pogrubia rzęsę od samej nasady, a po zastygnięciu staje się niesamowicie trwała. Nie straszne jej łzy, wilgoć czy pot, dzięki czemu makijaż nie kruszy się i nie rozmazuje. Największym zaskoczeniem jest jednak demakijaż – zapomnij o wacikach i płynach micelarnych. Tusz typu tubing usuwa się za pomocą ciepłej wody, która delikatnie rozluźnia polimerowe otoczki, pozwalając im zsunąć się z rzęs bez tworzenia nieestetycznych ciemnych plam. To idealne rozwiązanie dla osób o wrażliwych oczach, które nie lubią pocierania skóry przy zmywaniu makijażu.

Marka Sephora błyskawicznie reaguje na pojawiające się rynkowe nowości. Ich najnowsza propozycja, IT'S A STRETCH, to maskara tubingowa nowej generacji, która łączy w sobie ekstremalne wydłużenie i pogrubienie włosków.

Nowy tusz SEPHORA COLLECTION IT'S A STRETCH oparty na innowacyjnej formule zapewnia wielowymiarowy efekt. Kosmetyk nie tylko radykalnie wydłuża i pogrubia włoski, ale też bardzo mocno je unosi, co daje spektakularny efekt otwartego oka. Producent gwarantuje, że ten zachwycający rezultat utrzyma się w nienagannym stanie przez całą dobę, bez konieczności dokonywania jakichkolwiek poprawek w ciągu dnia.

Sephora
Autor: Sephora/ Materiały prasowe

ROLKI