To najczęstsze błędy w komponowaniu posiłku na grilla, które zaburzają komfort trawienny. Uczestniczka "MasterChefa" - Roksana Środa wskazuje najczęstsze przyczyny niestrawności

2026-04-29 14:42

Grill to dla wielu osób nieodłączny element majówki – zapach pieczonych potraw, spotkania na świeżym powietrzu i luźna atmosfera tworzą wyjątkowy klimat długiego weekendu. Mimo to sporo osób rezygnuje z tej formy biesiadowania, obawiając się, że może ona negatywnie wpłynąć na zdrowie, zwłaszcza na układ trawienny. Uczestniczka "MasterChefa" oraz dietetyczka kliniczna - Roksana Środa wskazuje najczęstsze błędy w komponowaniu posiłków na grilla, które zaburzają procesy trawienne.

Nie spiesz się przy wielkanocnym stole. Celebruj każdy kęs, a twoje jelita ci podziękują. Roksana Środa - uczestniczka MasterChefa wyjawia, jak powolne jedzenie wpływa na nasz układ pokarmowy

i

Autor: Albert Pabijanek/ Archiwum prywatne
  • Grillowanie często prowadzi do niestrawności, głównie przez ciężkostrawne połączenia tłuszczów i białek.
  • Brak błonnika i niewystarczające nawodnienie to kolejne błędy, które obciążają układ trawienny.
  • Uczucie ciężkości i senność po grillu to wynik intensywnej pracy organizmu nad trawieniem.
  • Dowiedz się, jak cieszyć się grillem bez nieprzyjemnych dolegliwości!

Grill to dla wielu osób nieodłączny element majówki - zapach pieczonych potraw, spotkania na świeżym powietrzu i luźna atmosfera tworzą wyjątkowy klimat długiego weekendu. Mimo to sporo osób rezygnuje z tej formy biesiadowania, obawiając się, że może ona negatywnie wpłynąć na zdrowie, zwłaszcza na układ trawienny. Uczestniczka "MasterChefa" oraz dietetyczka kliniczna - Roksana Środa wskazuje najczęstsze błędy w komponowaniu posiłków na grilla, które zaburzają procesy trawienne.

To dlatego czujemy dyskomfort po zjedzeniu potraw z grilla. Dietetyczka i uczestniczka "MasterChefa" wskazuje podstawowe błędy

Grillowanie to nieodłączny element długiego weekendu, który celebrujemy z rodziną i przyjaciółmi. Jednak coraz częściej słyszy się głosy, że grillowanie, choć przyjemne, może negatywnie wpływać na nasze zdrowie. Wiele osób, świadomych potencjalnych zagrożeń, decyduje się z niego rezygnować, co dla wielu jest trudnym wyborem. Dietetyczka kliniczna Roksana Środa, która specjalizuje się w zaburzeniach przewodu pokarmowego i układu hormonalnego, wyjaśnia, co konkretnie sprawia, że grillowane potrawy mogą prowadzić do nieprzyjemnych dolegliwości, takich jak np. niestrawność. Jak podkreśliła Roksana Środa, jednym z głównych powodów niestrawności jest ciężkostrawny charakter wielu grillowanych potraw. Tłuste mięsa, takie jak karkówka czy kiełbasa, długo zalegają w żołądku i wymagają intensywnej pracy układu pokarmowego. Dodatkowo często są one spożywane w dużych ilościach, co jeszcze bardziej obciąża trawienie. 

Faktem jest, że wiele osób po grillu czuje się ciężko i pojawia się dyskomfort trawienny. Oto najczęstsze przyczyny, na które warto zwrócić uwagę:

  • Łączenie zbyt wielu źródeł ciężkich białek i tłuszczów na jednym talerzu. Posiłki z grilla, to często mix kiełbasy, karkówki, boczku i do tego oscypek czy inny ser. Nasz układ trawienny dostaje w kość i nie jest w stanie poradzić sobie z taką ilością ciężkiego jedzenia. Efekt? Zaleganie pokarmu w żołądku przez wiele godzin, zgaga i uczucie pełności. Zamiast tego, postawmy na 1-2 rodzaje mięsa, w tym 1 porcja mięsa chudego, np. pierś z kurczaka.
  • Zbyt mała ilość błonnika lub jego całkowity brak. Tradycyjne grillowanie kojarzy nam się z mięsem i pieczywem - najczęściej pszennym. Brakuje warzyw, a sałatkę traktujemy jak dekorację. Tymczasem błonnik z warzyw działa jak miotełka i pomaga „przepchnąć” ciężkie potrawy przez jelita, poprawiając perystaltykę. Wystarczy niewielki dodatek warzyw i kiszonek, aby nasz przewód pokarmowy poczuł się lżej.
  • Zbyt mała ilość wody - grillowanie kojarzy nam się ze słodkimi napojami lub alkoholem, które jeszcze mocniej obciążają jelita i żołądek. Zamiast tego (lub przynajmniej dodatkowo), warto wprowadzić nowy nawyk - duża ilość wody z cytryną i herbaty ziołowe. To wsparcie dla trawienia i prawidłowej perystaltyki jelit - mówi Roksana Środa.

Wiele osób po spożyciu grillowanych potraw czuje się ospale. Uczestniczka 14. edycji "MasterChefa" wyjaśnia, co się za tym kryje i co właściwie dzieje się w naszym układzie pokarmowym po zjedzeniu tłustych grillowanych potraw.

Uczucie ciężkości i senność po grillowaniu, to nie tylko kwestia przejedzenia. To efekt domina, który zachodzi w naszym organizmie, angażując układ trawienny, krwionośny i hormonalny. Tradycyjne dania z grilla, jak karkówka czy kiełbasa, są bogate w nasycone kwasy tłuszczowe i białko zwierzęce. Taka kombinacja jest dla żołądka niemałym wyzwaniem, ponieważ tłuszcz trawi się najdłużej ze wszystkich składników odżywczych. Może on zalegać w żołądku przez wiele godzin, co daje fizyczne uczucie „kamienia”. Jednocześnie, trzustka i wątroba muszą pracować na najwyższych obrotach, aby wydzielić odpowiednią ilość żółci i enzymów (lipazy i proteazy). To wszystko prowadzi to uczucia ciężkości, problemów trawiennych i gorszego samopoczucia. Ale to nie wszystko… Proces trawienia tak obfitego posiłku wymaga ogromnych nakładów energii. Aby wspomóc układ pokarmowy, organizm kieruje tam znacznie więcej krwi kosztem innych układów. Mniejsza ilość krwi przepływającej przez mięśnie i mózg sprawia, że czujemy się fizycznie słabi i mamy mniejszą jasność umysłu. Dlatego też, wiele osób obserwuje u siebie tzw. mgłę mózgową, która może mieć związek z fatalnymi nawykami żywieniowymi lub po prostu - przejedzeniem - zdradza Roksana Środa.

Jak podkreśliła, nie trzeba jednak całkowicie rezygnować z tej przyjemnej formy spędzania wolnego czasu. Wystarczy zastosować kilka prostych zasad, aby korzystać z grillowania bez negatywnych skutków na nasze samopoczucie.

Po pierwsze - na każdy kawałek mięsa powinna przypadać taka sama porcja świeżych warzyw (błonnik wspomoże pasaż jelitowy). Po drugie - warto wprowadzić napar z mięty, melisy czy dziurawca, które stymulują wydzielanie soków trawiennych. Świetnym nawykiem jest także niewielka aktywność fizyczna po jedzeniu. Nawet 15-minutowy spacer po posiłku pomoże „przepompować” krew i przyspieszy metabolizm, zapobiegając nagłemu spadkowi energii - przekazała dietetyczka.

Quiz. Majówka w PRL-u. Młodzież nie ma szans
Pytanie 1 z 13
Ile dni trwała majówka w PRL-u?
Fachowe grillowanie. Jak rozpalić grilla ogrodowego?