Poważne straty finansowe Szpitala Mazowieckiego w Garwolinie
Wydział do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu prowadzi śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Postępowanie dotyczy niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu szpitala w zakresie nadzoru nad finansami reprezentowanego podmiotu w okresie od stycznia do końca grudnia 2024 roku. Według ustaleń śledczych doprowadziło to do wyrządzenia placówce znacznej szkody majątkowej w kwocie ponad 620 000 zł poprzez wypłatę wynagrodzeń 3 lekarzom za świadczenia medyczne, które nie zostały zrealizowane. Dodatkowe straty w wysokości ponad 110 000 zł wynikają z braku należytego nadzoru nad dokumentacją rozliczeń i umowami, co skutkowało naliczeniem kar umownych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Zatrzymania pracowników szpitala i przeszukania w kilku miastach
W dniu 15 września 2026 roku funkcjonariusze policji, wspierani przez Laboratorium Kryminalistyczne z Radomia, zatrzymali 7 osób mających związek z działalnością placówki w Garwolinie. Wśród zatrzymanych znaleźli się prezesi zarządu, członek zarządu, lekarze, specjalista fizjoterapii oraz pracownik odpowiedzialny za rozliczanie czasu pracy personelu medycznego. Równolegle 23 funkcjonariuszy pionu kryminalnego przeprowadziło 8 przeszukań domów oraz nieruchomości na terenie Warszawy, Siedlec, Garwolina oraz Milanówka. W trakcie tych działań mundurowi zabezpieczyli telefony podejrzanych, korespondencję mailową oraz dokumentację dotyczącą ich współpracy ze szpitalem.
Zarzuty oszustwa i niegospodarności dla 7 osób
Zgromadzony materiał dowodowy stał się podstawą do przedstawienia zarzutów przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach. 4 osoby usłyszały zarzuty dotyczące oszustwa oraz niegospodarności, natomiast 3 pozostałych podejrzanych odpowie za niegospodarność w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Wobec wszystkich 7 zatrzymanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozorów policyjnych oraz poręczeń majątkowych. Łączna kwota zastosowanych poręczeń wyniosła 280 000 zł, a policja zaznacza, że w sprawie niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Źródło: Policja.pl