Spis treści
Zamach w Monako. Ładunek podłożono w holu budynku
Pod koniec czerwca w jednym z apartamentowców w Monako doszło do detonacji ładunku wybuchowego. Bomba znajdowała się w plecaku, który ktoś celowo porzucił w budynku mieszkalnym. Siła eksplozji raniła trzy osoby. Ucierpiała rodzina wpływowego biznesmena z Ukrainy. Jak donosi serwis Europejska Prawda, głównym celem ataku był Wadym Jermołajew. Pochodzący z Dniepru milioner uchodzi za potężnego dewelopera, na którego nałożono wcześniej restrykcje w związku z jego aktywnością na terenie Federacji Rosyjskiej.
Kim jest Wadym Jermołajew? Żona biznesmena straciła nogi
Jermołajew od lat zaliczany był do grona najbardziej majętnych obywateli Ukrainy, często goszcząc w prestiżowych zestawieniach ukraińskiego Forbesa. Z czasem zrezygnował z ojczystego paszportu na rzecz obywatelstwa cypryjskiego. Portal Ukraińska Prawda przypomina, że oligarcha przewijał się w głośnym śledztwie „Batalion Monako”. Materiał ten opisywał losy bogatych Ukraińców, którzy po wybuchu wojny w swoim kraju przenieśli się w rejon Lazurowego Wybrzeża.
Sprawcą kobieta udająca mężczyznę. Poszukuje jej Interpol
Stan zdrowia Wadyma Jermołajewa lekarze określają jako krytyczny, natomiast jego żona straciła obie nogi. Trzeci z poszkodowanych, trzynastoletni chłopiec, doznał jedynie powierzchownych obrażeń. Śledczy wciąż depczą po piętach osobie odpowiedzialnej za wybuch, a na początku lipca lokalna prokuratura poinformowała o jej identyfikacji. Francuskie agencje informacyjne, powołując się na analizę monitoringu, podają zaskakujące ustalenia: ładunek zostawiła kobieta, która przebrała się za mężczyznę. Choć dane personalne sprawczyni pozostają w tajemnicy, prokuratorzy wydali już stosowny nakaz zatrzymania. Poszukiwania na skalę międzynarodową poprowadzi Interpol.