Spis treści
Amerykańskie wsparcie dla szefa węgierskiego rządu. Viktor Orban docenia gest Trumpa
Już jutro, 12 kwietnia wybory parlamentarne na Węgrzech. Choć ostateczne rezultaty niedzielnego głosowania możemy poznać dopiero za parę dni, już w nocy wstępny obraz wyłoni się na podstawie 90 proc. zliczonych głosów. Ewentualna porażka partii Fidesz oznaczałaby koniec kilkunastoletnich rządów obecnego premiera, co całkowicie przebudowałoby politykę kraju i wpłynęło na układ sił w całej Unii Europejskiej. W przededniu głosowania Viktor Orban za pośrednictwem mediów społecznościowych skierował słowa wdzięczności do Donalda Trumpa i premiera Czech Andreja Babisza za ich oficjalne słowa poparcia. Były przywódca Stanów Zjednoczonych opublikował na platformie Truth Social oświadczenie, w którym zadeklarował gotowość użycia potęgi ekonomicznej USA do wsparcia węgierskiej gospodarki, o ile tamtejszy naród i premier będą tego wymagać.
„Mój rząd jest gotowy wykorzystać całą potęgę gospodarczą Stanów Zjednoczonych, aby wzmocnić gospodarkę Węgier, tak jak czyniliśmy to w przeszłości dla naszych Wielkich Sojuszników, jeśli premier Viktor Orban i naród węgierski kiedykolwiek będą tego potrzebować. Z entuzjazmem zainwestujemy w przyszły dobrobyt, który wygeneruje dalsze przywództwo Orbana”
Andrej Babisz zabiera głos. Czeski polityk murem za Fideszem
Szef węgierskiego rządu podkreślił, że takie deklaracje stawiają jego obóz w korzystniejszej sytuacji. Zwrócił uwagę na ogromne znaczenie sojuszników, na których można polegać w kryzysowych momentach.
"No cóż, daje nam to pewną przewagę. Zawsze mówiliśmy, że musimy budować przyjaźnie. Jeśli masz przyjaciół, w trudnych czasach będziesz miał na kogo liczyć"
Orban zaznaczył również, że Stany Zjednoczone stoją po stronie Budapesztu.
„USA są z nami, a Węgry są dumne, będąc ich wielkim sojusznikiem”
Głos w sprawie nadchodzących wyborów zabrał także Andrej Babisz. Czeski polityk na platformie X zadeklarował pełne wsparcie dla obecnego premiera w niedzielnym głosowaniu.
„wspiera Orbana w tę niedzielę”
Były premier Czech uargumentował swoją postawę dorobkiem węgierskiego polityka na arenie europejskiej.
„Zawsze walczył o silniejszą Europę, zbudowaną na pokoju, suwerennych narodach, suwerennych państwach członkowskich i konkurencyjności. Zawsze chronił węgierskich obywateli i węgierskich interesów narodowych. W niespokojnych czasach wybór stabilności i sprawdzonego przywództwa jest ważniejszy niż kiedykolwiek”
Sytuacja przedwyborcza na Węgrzech jest niepewna. Z sondaży wynika, że opozycyjna formacja Tisza może liczyć na poparcie w przedziale od 49 do 58 proc., podczas gdy Fidesz notuje wyniki rzędu 35-38 proc. Z drugiej strony pracownie badawcze bliskie obozowi rządzącemu wskazują na kilkupunktowe prowadzenie ugrupowania Viktora Orbana nad politycznymi przeciwnikami.