Tragedia na wyciągu narciarskim! Nie żyje 22-latka, wszystko przez plecak

2026-02-03 7:02

Dramat na sławnym wyciągu narciarskim w Japonii! 22-letnia turystka z Australii zmarła po tym, jak jej plecak zaczepił się o elementy urządzenia, w wyniku czego zawisła w powietrzu. Życia młodej Australijki nie udało się uratować, chociaż nie spadła z wyciągu. Co się stało? Podano najnowsze informacje na temat tragicznego wypadku w japońskim kurorcie Tsugaike.

Tragiczny wypadek w japońskim kurorcie. Australijska snowboardzistka nie żyje

Śmierć 22-letniej Australijki w popularnym japońskim ośrodku narciarskim! Brooke Day, pochodząca z Sunshine Coast w stanie Queensland, zginęła w wypadku na wyciągu krzesełkowym w ośrodku Tsugaike Mountain Resort w prefekturze Nagano. Do zdarzenia doszło w momencie, gdy próbowała opuścić wyciąg. Jej plecak zaplątał się w mechanizm, a kobieta została zawieszona nad przepaścią i przeciągnięta przez wyciąg. Według informacji przekazanych przez dyrektora ośrodka, Tsuneo Kubo, klamra wyciągu zaczepiła się o plecak turystki. Pracownik obsługi zatrzymał wyciąg, używając przycisku awaryjnego i podjął pierwszą pomoc. Kobieta została przewieziona do szpitala po tym, jak – jak poinformowały władze ośrodka – doznała zatrzymania krążenia. Wszystko wskazuje na razie na to, że zmarła na zawał z powodu silnego stresu.

ZOBACZ TEŻ: Tragedia na stoku w Krynicy-Zdroju. Narciarz w ciężkim stanie po uderzeniu w armatkę śnieżną

"Odeszła zdecydowanie za wcześnie. Była nie tylko utalentowaną zawodniczką, ale też cenioną koleżanką"

Jak podają japońskie media, Brooke Day przebywała w Japonii od kilku miesięcy. Pracowała jako recepcjonistka w klinice fizjoterapii w Hakubie, również w prefekturze Nagano. Jednocześnie rozwijała swoją sportową pasję. W Australii była zawodniczką drużyny rugby union Nambour Toads, grającej na Sunshine Coast. Klub opublikował w poniedziałek obszerne oświadczenie, w którym określił ją jako „ikoniczną członkinię” seniorskiej drużyny kobiet. „Odeszła zdecydowanie za wcześnie. Była nie tylko utalentowaną zawodniczką, ale też cenioną koleżanką z drużyny, przyjaciółką i córką” – napisano w komunikacie. Podkreślono jej zaangażowanie i odwagę na boisku.

Wypadek miał miejsce na wyciągu krzesełkowym poruszającym się z prędkością około 2,5 metra na sekundę i zdolnym do przewiezienia około tysiąca osób na godzinę. Ośrodek zamknął instalację dzień po zdarzeniu. Wyciąg pozostanie nieczynny do czasu zakończenia kontroli i zapewnienia, że może być użytkowany bezpiecznie. Lokalna policja prowadzi dochodzenie, w ramach którego analizowany ma być m.in. zapis z kamer monitoringu. Zarząd ośrodka zapowiedział również przegląd procedur bezpieczeństwa. – Traktujemy tę sprawę niezwykle poważnie – oświadczył Kubo, składając kondolencje rodzinie zmarłej. Tragedia w Nagano nie jest odosobnionym przypadkiem. Kilka tygodni wcześniej w północnej Japonii zginął pięcioletni chłopiec, którego ramię zostało uwięzione w tzw. magic carpet – taśmowym wyciągu dla dzieci – w ośrodku Asarigawa Onsen Ski Resort na Hokkaido. Dziecko upadło podczas wysiadania i zmarło w szpitalu.

Sonda
Umiesz jeździć na nartach?
QUIZ wiedzy o skokach narciarskich. Jesteś gotowy na nowy sezon?
Pytanie 1 z 15
W którym roku rozpoczęła się pierwsza edycja Pucharu Świata?
Nauka jazdy na nartach - jak podchodzić pod górę
Źródło: Tragedia na wyciągu narciarskim! Nie żyje 22-latka, wszystko przez plecak