Teheran stawia twarde warunki zakończenia wojny. Amerykanie komentują sprawę krótko

2026-03-25 11:33

Izraelscy i amerykańscy eksperci z "The Wall Street Journal" określili najnowsze postulaty władz w Teheranie dotyczące zawieszenia broni jako "nierealistyczne i śmieszne". Według informacji ze środy, kraj ten domaga się wypłaty ogromnych odszkodowań oraz całkowitej likwidacji placówek wojskowych Stanów Zjednoczonych zlokalizowanych na obszarze Zatoki Perskiej.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Konflikt Izrael - Iran

i

Autor: Shutterstock Wojna na Bliskim Wschodzie. Konflikt Izrael - Iran
  • Teheran ogłosił radykalne ultimatum dotyczące wstrzymania ognia, oczekując natychmiastowej likwidacji placówek USA oraz zatrzymania izraelskiej ofensywy.
  • Wśród warunków znalazła się również wypłata odszkodowań wojennych, całkowite zniesienie nałożonych restrykcji oraz zgoda na pobieranie opłat w cieśninie Ormuz.
  • Specjaliści uznali odpowiedź na 15-punktowy amerykański plan pokojowy za krok całkowicie pozbawiony realizmu.
  • Otwarte pozostaje pytanie, czy tak skrajne żądania całkowicie zablokują szanse na dyplomatyczne porozumienie.

Władze irańskie przedstawiły niezwykle rygorystyczne warunki ewentualnego zawieszenia broni. Jak poinformował 25 marca dziennik "The Wall Street Journal", Teheran oczekuje natychmiastowej likwidacji amerykańskich instalacji militarnych w rejonie Zatoki Perskiej oraz całkowitego wstrzymania uderzeń sił izraelskich wymierzonych w bojowników libańskiego Hezbollahu. Reżim domaga się dodatkowo wypłacenia gigantycznych rekompensat finansowych i usunięcia wszystkich nałożonych wcześniej sankcji, co miałoby być podstawą do zakończenia konfliktu z żelazną gwarancją jego nierozszerzania.

Żądania Iranu w sprawie cieśniny Ormuz wywołują oburzenie ekspertów

Lista postulatów jest jednak znacznie dłuższa i budzi ogromne kontrowersje. Z ustaleń "Times of Israel" wynika, że rząd w Teheranie chce wprowadzenia nowych przepisów umożliwiających pobieranie opłat tranzytowych od jednostek pływających w rejonie cieśniny Ormuz. Polska Agencja Prasowa przypomina w tym kontekście, że przed wybuchem konfliktu zbrojnego właśnie tym kanałem przesyłano blisko jedną piątą globalnych dostaw gazu i ropy naftowej. Ponadto władze państwowe kategorycznie odrzucają możliwość jakichkolwiek rozmów na temat ograniczenia swojego strategicznego arsenału rakietowego.

Zaprezentowane przez Teheran stanowisko stanowi bezpośrednią reakcję na 15-punktową propozycję uregulowania konfliktu, którą Stany Zjednoczone przekazały irańskim decydentom. Zgodnie z doniesieniami "New York Times", dokument ten zakładał całkowity zakaz procederu wzbogacania uranu na terytorium tego państwa, a zgromadzone już 450 kilogramów surowca wzbogaconego do poziomu 60 procent miało niezwłocznie trafić pod kontrolę Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.

"MAEA uzyskałaby również pełny dostęp do wszystkich irańskich instalacji, a zakłady jądrowe w Natanz, Isfahanie i Fordo zostałyby zdemontowane"

Amerykański plan pokojowy zakładał całkowite rozbrojenie sojuszników Iranu

Projekt porozumienia wymuszał na bliskowschodnim reżimie całkowite wstrzymanie wsparcia finansowego, koordynacji oraz dozbrajania lokalnych popleczników, w tym ugrupowań takich jak Hamas, Hezbollah, Huti oraz innych proirańskich bojówek operujących w regionie. Ważnym punktem było utrzymanie cieśniny Ormuz jako w pełni otwartego i bezpłatnego szlaku morskiego dla żeglugi międzynarodowej. Dodatkowo rozwój potencjału rakietowego państwa miał ulec znaczącym redukcjom zarówno pod kątem ilości posiadanych pocisków, jak i ich zasięgu, z jednoznacznym przeznaczeniem wyłącznie do działań obronnych.

Na łamach "The Wall Street Journal" do najnowszych oczekiwań Teheranu odnieśli się amerykańscy i izraelscy obserwatorzy polityczni. Wszyscy eksperci w swoich komentarzach zgodnie stwierdzili, że wyznaczone przez irański reżim warunki są całkowicie abstrakcyjne i wręcz groteskowe. W ich ocenie obecne, roszczeniowe podejście władz sprawia, że szanse na zawarcie jakiegokolwiek wiążącego traktatu pokojowego stały się jeszcze mniejsze niż przed początkiem zbrojnej konfrontacji w tym zapalnym regionie.

Trump TŁUMI swoje afery atakiem na Iran! RIGAMONTI i ĆWIKLAK w Expressie Biedrzyckiej