Śmierć 13-miesięcznej Isabelli. Prokuratura ujawnia wstrząsające szczegóły

Brytyjski wymiar sprawiedliwości zajmuje się jedną z najbardziej wstrząsających spraw ostatnich miesięcy. Przed Sądem Koronnym w Warwick toczy się proces rodziców 13-miesięcznej Isabelli, 26-letniej Kingi W. oraz 28-letniego Michała S. Według ustaleń prokuratury, przed śmiercią dziewczynka przez wiele tygodni padała ofiarą skrajnych zaniedbań oraz przemocy fizycznej i seksualnej.

Radiowóz brytyjskiej policji. Na miniaturze czarno-białe zdjęcie małego dziecka. O śmierci Isabelli przeczytasz na Eska.
Autor: Warwickshire Police/ Shutterstock

Śmierć 13-miesięcznej Isabelli. Wstrząsająca lista obrażeń dziewczynki

Według brytyjskich śledczych zgon małej Isabelli nie był efektem pojedynczego tragicznego incydentu. Dziennik „The Sun” donosi, że ławnicy zapoznali się z długą listą obrażeń wykrytych u dziecka, obejmującą złamanie czaszki, krwotok podtwardówkowy, połamane żebra i prawą rękę, a także liczne zasinienia oraz dotkliwe oparzenia na twarzy.

Prokurator Annabel Darlow wskazuje, że rany na ciele dziecka powstawały przez co najmniej pięć tygodni poprzedzających jego zgon. Zdaniem oskarżycieli dziewczynka nie padła ofiarą jednorazowego ataku furii, lecz cierpiała z powodu stałego schematu przemocy.

Jak informuje z kolei brytyjska gazeta „The Independent”, materiał dowodowy zgromadzony przez śledczych wskazuje również na to, że dziewczynka była wykorzystywana seksualnie oraz długotrwale zaniedbywana.

Matka 13-miesięcznej Isabelli nagrywała umierającą córkę

Kluczowym dowodem w toczącym się procesie jest wideo zarejestrowane przez matkę dziewczynki. Według relacji „The Sun”, kobieta przez około sześć minut nagrywała swoją córkę w momencie, gdy dziecko nie wykazywało już żadnych oznak życia.

Prokuratura twierdzi, że na zabezpieczonym filmie słychać, jak matka mówi do dziewczynki w języku polskim, opisuje jej obrażenia i błaga, aby córka żyła oraz oddychała. W pewnej chwili kobieta miała także szturchać i potrząsać bezwładnym ciałem Isabelli.

Oskarżyciele podkreślają, że kobieta zamiast od razu wezwać pogotowie, najpierw zarejestrowała wideo, które następnie wykasowała z urządzenia. Z przedstawionych w sądzie danych wynika, że telefon na numer alarmowy wykonano dopiero po upływie około 17 minut od zakończenia nagrywania.

Isabella była "niechcianym dzieckiem"

Przed tą tragedią w rodzinie dochodziło już do trudnych sytuacji. Portal WarwickshireWorld podaje, że zaraz po urodzeniu Isabella została umieszczona w rodzinie zastępczej, gdzie spędziła pierwsze miesiące swojego życia. Pod opiekę biologicznych rodziców, czyli 26-letniej Kingi W. oraz 28-letniego Michała S., dziewczynka trafiła dopiero po upływie około czterech miesięcy.

W trakcie sądowej rozprawy oskarżyciele ujawnili także kulisy relacji panujących między rodzicami zmarłej dziewczynki. Z ustaleń śledczych wynika, że ciąża kobiety nie była planowana, a sami rodzice nie oczekiwali narodzin dziecka.

Proces w sprawie śmierci Isabelli. Kinga W. i Michał S. nie przyznają się do winy

Z zaprezentowanych w sądzie ustaleń wynika, że w momencie, kiedy dziewczynka odniosła śmiertelne obrażenia, w mieszkaniu obecna była tylko jej matka. Oskarżona kobieta zaprzecza jednak, jakoby dopuściła się morderstwa.

Oboje oskarżeni, zarówno Kinga W., jak i Michał S., odrzucają wszystkie formułowane wobec nich oskarżenia. Para nie przyznaje się do znęcania nad dzieckiem, jego wykorzystywania seksualnego, dopuszczenia do powstania ciężkich obrażeń ani do spowodowania śmierci swojej córki.

Brytyjskie media relacjonują, że według prokuratury bezpośrednim powodem zgonu Isabelli były rozległe urazy głowy. Miały one powstać w rezultacie silnego uderzenia oraz gwałtownego potrząsania dziewczynką.

Postępowanie przed Sądem Koronnym w Warwick wciąż się toczy. Sędziowie nie wydali jeszcze ostatecznego wyroku w tej wstrząsającej sprawie.

QUIZ. Wiesz, ile lat grozi za to przestępstwo? W kilku przypadkach możesz doznać szoku
Pytanie 1 z 20
Jaka kara grozi za dostarczenie alkoholu osobie małoletniej?
13-miesięczny chłopczyk padł ofiarą przemocy?

ROLKI