Rosyjski youtuber pokazuje swoich rodaków i nowy trend, który opanował sieć. "Otwierają koperty i płaczą"

2026-02-23 11:35

Rosjanie masowo skarżą się na odmowy wiz do krajów Unii Europejskiej. W sieci – zwłaszcza na TikToku – pojawia się coraz więcej filmów, na których młodzi ludzie rozpakowują listy z konsulatów, licząc na pozytywną decyzję… i przeżywają dramat. O skali zjawiska opowiada Viacheslav Zarutskii, rosyjski youtuber mieszkający w Polsce, który w swoim najnowszym nagraniu pokazuje, jak jego rodacy reagują na zamknięte drzwi Europy.

Rosyjski youtuber pokazuje swoich rodaków i nowy trend, który opanował sieć. Otwierają koperty i płaczą

i

Autor: Viacheslav Zarutskii/ Youtube

„To już narodowy rytuał – otwieranie odmowy”

W filmie opublikowanym na YouTube Zarutskii tłumaczy, że dla wielu Rosjan wyjazd do UE był sposobem na oddech od politycznej rzeczywistości. Teraz jednak – jak mówi – „coraz częściej kończy się to listem, który zaczyna się od słów: Państwa wniosek został rozpatrzony negatywnie”.

Rosjanie nagrywają moment otwierania kopert i wrzucają go na TikToka. Niektórzy robią to z nadzieją, inni z czarnym humorem, ale większość – jak zauważa youtuber – z autentycznym poczuciem bezsilności. Trend stał się tak popularny, że pod hasztagami dotyczącymi wiz europejskich pojawiają się tysiące nagrań.

UE dokręca śrubę. „To poważne ograniczenia”

Zmiany w polityce wizowej wobec Rosjan są faktem. Unia Europejska w ostatnich miesiącach znacząco zaostrzyła zasady wydawania wiz Schengen.

Najważniejsze decyzje:

  • zakaz wydawania wiz wielokrotnego wjazdu dla większości obywateli Rosji, co oznacza konieczność składania wniosku przed każdym wyjazdem;
  • dodatkowe utrudnienia proceduralne, które mają „ograniczyć ryzyko nadużyć i zagrożeń dla bezpieczeństwa”;
  • kolejne planowane zaostrzenia, o których informują europejskie media – Komisja Europejska przygotowuje nowe wytyczne, które mają jeszcze bardziej ograniczyć dostęp Rosjan do strefy Schengen.

Według doniesień, decyzje te mają związek z obawami o bezpieczeństwo oraz rosnącą liczbą przypadków wykorzystywania wiz do celów niezgodnych z deklarowanymi. Jednocześnie część Rosjan próbuje omijać ograniczenia, kupując tzw. „złote paszporty” w krajach spoza UE, które pozwalają na swobodne podróżowanie po Europie.

„Ludzie płaczą, bo czują, że tracą świat, który znali”

Zarutskii w swoim nagraniu podkreśla, że dla wielu jego rodaków odmowa wizy to nie tylko problem turystyczny.

- To symboliczny moment. Ludzie płaczą, bo czują, że tracą świat, który znali. Europa była dla nich miejscem normalności, a teraz ta normalność staje się niedostępna – mówi youtuber.

W komentarzach pod jego filmem Rosjanie piszą, że czują się „odcięci”, „ukarani za coś, na co nie mają wpływu” i „zdesperowani”.

Viacheslav i jego polska przygoda

Zarutskii sam mieszka w Polsce od kilku lat i często opowiada o swoich doświadczeniach. Jak podkreśla, początki nie były łatwe – musiał nauczyć się języka, odnaleźć w nowej kulturze i zrozumieć polskie realia.

W jednym z wcześniejszych filmów wspominał, że pierwsze tygodnie w Polsce były dla niego „szokiem kulturowym”, ale z czasem zakochał się w kraju, a Polacy – jak mówi – „okazali się dużo bardziej otwarci, niż się spodziewał”.

Dziś prowadzi popularny kanał na YouTube, na którym opowiada o życiu w Polsce, różnicach kulturowych i codziennych absurdach, które zauważa jako obcokrajowiec.

Rosjanie nagrywają odmowy, Europa zamyka drzwi – trend, który mówi więcej niż tysiąc słów

Moda na nagrywanie momentu otrzymania odmowy wizy to nie tylko internetowa ciekawostka. To symbol szerszego zjawiska: rosnącej izolacji Rosjan od Zachodu i narastającej frustracji młodego pokolenia, które chciało żyć „normalnie”, podróżować i poznawać świat.

Zarutskii podsumowuje to w swoim stylu:

- Kiedyś ludzie nagrywali unboxingi nowych iPhone’ów. Teraz nagrywają unboxingi odmów wizowych. To chyba najlepiej pokazuje, w jakich czasach żyjemy - mówi Viacheslav.

Komentarze internautów: „Ojej, jak mi wcale przykro”

Pod filmem Viacheslava wybuchła prawdziwa burza. Internauci – zarówno Polacy, jak i użytkownicy z innych krajów – nie kryją emocji. Wiele komentarzy jest gorzkich, ironicznych, a czasem wręcz bezlitosnych. „Chcieli wydymać Freda, a to Fred ich wydymał” – pisze jeden z widzów, nawiązując do sytuacji geopolitycznej. Inny dodaje: „‘Więcej do was nie pojedziemy’ – i alleluja, o to chodzi”.

Nie brakuje też komentarzy, które punktują hipokryzję części rosyjskich internautów. „Przecież oni kochają ten swój mir, po co chcą jechać do EU?” – czytamy pod nagraniem. Ktoś inny ironizuje: „Korea Północna już nie jest popularna w tym roku?”. Najostrzejsze głosy przypominają o wojnie: „Ojej jak mi wcale przykro :D Tak to jest, jak się do sąsiadów wjeżdża czołgami bez żadnego paszportu i na 4 lata”. Pojawiają się też komentarze o podwójnych standardach: „Gardzą światem, do którego pakują walizki stojąc w kolejce”.

Zarutskii nie odnosi się bezpośrednio do tych opinii, ale widać, że jego film stał się miejscem, w którym ścierają się emocje, frustracje i polityczne rozczarowania obu stron.

Znasz alfabet rosyjski?
Pytanie 1 z 10
Б б to:
Rosjanie mają problem z wojskiem?