- Podczas oficjalnej kolacji u monarchy księżna Kate zaprezentowała się w osobistej biżuterii należącej dawniej do Elżbiety II oraz księżnej Diany.
- Wydarzenie zorganizowano na cześć nigeryjskiego przywódcy, Boli Ahmeda Tinubu, którego z wszelkimi honorami przywitali król Karol III wraz z królową Camillą.
- Wystawny bankiet na sto sześćdziesiąt osób wyróżniał się niesamowitym przepychem, a goście zasiedli przy stole o długości czterdziestu siedmiu metrów oświetlonym blaskiem stu czterdziestu trzech świec.
- Królewskie przygotowania do tego ogromnego przedsięwzięcia kryją w sobie mnóstwo interesujących szczegółów.
„Księżna Walii promieniała, wznosząc toast z prezydentem Nigerii na bankiecie państwowym wydanym przez króla Karola III”
Powyższe słowa można przeczytać na łamach brytyjskiego dziennika „Daily Mail”. Opublikowane przez ten portal fotografie w pełni potwierdzają tę opinię, ukazując promiennie uśmiechniętą żonę księcia Williama ubraną w zwiewną, zieloną kreację stworzoną przez projektanta Andrew Gn. Uwagę zwracały przede wszystkim wyjątkowe dodatki, ponieważ arystokratka założyła na głowę ulubioną tiarę swojej tragicznie zmarłej teściowej, natomiast w uszach umieściła drogocenne kolczyki stanowiące niegdyś własność królowej Elżbiety II.
Wystawny bankiet u króla Karola III
Ogromne wrażenie na zgromadzonych zrobiła również królowa Camilla, która na ten wyjątkowy wieczór wybrała misternie haftowaną suknię w odcieniu kremowym. Stylizację monarchini doskonale uzupełniała szafirowa tiara oraz pasujące do niej diamentowe kolczyki. Brytyjscy dziennikarze zwrócili uwagę na majestatyczne wejście głównego gospodarza.
„Król, prowadząc orszak do sali bankietowej, wstał i wygłosił przemówienie, a na jego piersi znajdowała się cała masa orderów wysadzanych diamentami”
Brytyjski serwis internetowy relacjonował również szczegóły dotyczące zagranicznych gości, dla których zorganizowano to prestiżowe wydarzenie.
„Król Nigerii Bola Ahmed Tinubu i jego żona, Pierwsza Dama Oluremi Tinubu, zajęli miejsca pośród brytyjskiej rodziny królewskiej podczas kulminacyjnego momentu ich dwudniowej wizyty”
Przyjęcie dla 160 gości i tysiące sztuk sztućców
Całe wydarzenie przypominało scenerię prosto z baśni, co szczegółowo opisują tamtejsze media. W głównej sali jadalnej ustawiono gigantyczny stół mierzący aż czterdzieści siedem metrów długości, który udekorowano pachnącymi, wiosennymi kwiatami z lokalnych upraw oraz oświetlono płomieniami ze stu czterdziestu trzech świec. Sama uroczystość miała miejsce w środę 18 marca, jednak pałacowa służba rozpoczęła żmudny proces układania zastawy już dwa dni wcześniej, w poniedziałkowy poranek.
„Nic dziwnego, skoro dla 160 zaproszonych osób przygotowano 960 noży i widelców oraz 62 pieprzniczki”