Oddał do biblioteki książkę ponad 130 lat po terminie. Naliczyła się ogromna kara

Niezwykła zguba zwrócona po ponad 130 latach zaskoczyła pracowników biblioteki w New Hampshire. Jeden z mieszkańców przyniósł do placówki książkę z końca XIX wieku, które było po terminie o niemal 50 tysięcy dni. Gdyby nie decyzja o czasowym zawieszeniu kar, zapominalskiego czytelnika czekałby gigantyczny wydatek.

Plik banknotów stu dolarowych. Na miniaturze John Hanson ze starą książką. O karze bibliotecznej przeczytasz w Eska.
Autor: Facebook: Concord Public Library/Nataliia Kravchuk/ Getty Images

Niezwykły zwrot w bibliotece po ponad 130 latach

Mieszkaniec Stanów Zjednoczonych przyniósł do biblioteki publicznej Concord Public Library w New Hampshire niezwykłą zgubę. John Hanson oddał egzemplarz książki, które powinno wrócić na półkę niemal 50 000 dni temu. Publikacja pochodząca z końca XIX wieku przeleżała w jego domu przez kilkadziesiąt lat.

Nietypowa sytuacja zakończyła się pomyślnie dzięki decyzji placówki o czasowym zawieszeniu kar za przetrzymywanie zbiorów. Gdyby nie to, zapominalski czytelnik musiałby zapłacić gigantyczną kwotę. Naliczona kara za spóźnienie wyniosłaby bowiem aż 12 055 dolarów.

Zapomniany egzemplarz przeleżał w domu kilkadziesiąt lat

Zwróconą książką okazał się wrześniowy numer czasopisma „The Century Illustrated Monthly Magazine” z 1894 roku. John Hanson przyznał, że historyczne wydanie znajdowało się w jego domu przez całe dekady. Mężczyzna nie miał jednak pojęcia, w jaki sposób ta konkretna pozycja w ogóle trafiła do prywatnych zbiorów rodzinnych. Wiedział jednak, że oryginalnie nie jest ich własnością. 

Impulsem do oddania zguby stał się artykuł w lokalnej gazecie „Concord Monitor”, w którym poinformowano o zamrożeniu bibliotecznych kar. Po przeczytaniu tej wiadomości Hanson uznał, że nadszedł najlepszy moment na zwrot dawno zapomnianego czasopisma. Przedstawiciele Concord Public Library nie kryli zaskoczenia całą sytuacją w swoich mediach społecznościowych.

„Oczywiście spodziewaliśmy się zwrotu książek z przekroczonym terminem, ale na pewno nie czegoś z końca XIX wieku!” – przekazała biblioteka we wpisie na Facebooku. Pracownicy dokładnie wyliczyli, że publikacja spóźniła się o dokładnie 48 220 dni.

To nie jedyny tak spektakularny zwrot w ostatnim czasie

Przypadek z New Hampshire nie jest odosobniony, a podobne historie zdarzają się także w innych częściach świata. Przykładowo w sierpniu doszło do zaskakującego zwrotu w jednej z księgarni w Kalifornii. Do rąk właścicieli trafiła rzadka książka skradziona jeszcze w latach 80. XX wieku. Sprawca zdecydował się odesłać zabrany przed 40 laty wolumin, dołączając do przesyłki banknot o nominale 100 dolarów oraz list z przeprosinami.

rolki