Spis treści
Tajemnice posiadłości Jeffreya Epsteina. Ujawnione akta sugerują brutalne zbrodnie i tortury
Amerykański Departament Sprawiedliwości udostępnił niedawno ogromną bazę akt, pozwalając każdemu na swobodne przeszukiwanie materiałów związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina. Są to w ogromnej części wiadomości, a w nich zeznania ludzi, którzy donosili na policję o tym, co według nich działo się u miliardera, ale przecież niekoniecznie są wiarygodni. Są też wiadomości wymieniane między finansistą a jego znajomymi. Niektóre bardzo niepokojące - ale teoretycznie mogły to być jakieś makabryczne żarty. Nie są to zatem żadne dowody, tylko materiał do dalszych badań. Ale teksty te są na tyle szokujące, że warto je przytoczyć, pamiętając przy tym, że to dokument w śledztwie, a nie wyrok czy ostateczna prawda. Jakie są najbardziej mroczne wątki afery Epsteina, które przewijają się w tych wiadomościach pokazanych przez DOJ?
Zeznania pogrążają znane nazwiska. Departament Sprawiedliwości ujawnia wiadomości o Billu Clintonie i Ghislaine Maxwell
1. Urojenia uzależnionego od narkotyków człowieka, czy coś w tym jest? Jeden z dokumentów dostępnych na stronie DOJ jest szczególnie drastyczny. Mejle wymieniane są przez śledczych i dotyczą zeznań pewnego mężczyzny - jak zaznaczają, zażywającego narkotyki. Człowiek ten zeznał, że w 2000 roku był na jachcie z Epsteinem i innymi bogaczami i został tam wykorzystany seksualnie i przez miliardera, i przez... Billa Clintona oraz Georga Busha seniora. "Padł ofiarą rytualnego składania ofiar, podczas którego jego stopy nacinano szablą, ale nie pozostawiano blizn. Na jachcie był świadkiem ćwiartowania niemowląt, usuwania ich wnętrzności i zjadania przez ludzi ich odchodów" - głosi streszczenie zeznań. "Dzięki, nie wiedziałem, że Bush też go zgwałcił. ok" - odpisuje ktoś z FBI.
2. Dokument FBI opisujący zeznania świadka, wymazano jego dane. Świadek miał zeznać, iż "był świadkiem, jak Robin Leach udusił młodą dziewczynę podczas imprezy seksualnej. Twierdzi, że jest ona pochowana za 19. dołkiem na polu golfowym Donalda Trumpa. Wie o trzech innych przypadkach, w których dziewczęta zostały tam zamordowane i pochowane". Oczywiście to też tylko czyjeś zeznania. Ciekawostką jest, że na polu golfowym Trumpa jest naprawdę pochowana jedna osoba - Ivana Trump, jego była żona. Nazwisko zmarłego w 2018 roku pisarza i gospodarza programu telewizyjnego „Lifestyles of the Rich and Famous” Robina Leacha nie jest ocenzurowane.
3. Nadawca mejla z 2019 roku wysłanego do pewnego prezentera radiowego twierdził, że „gdzieś na wzgórzach za Zorro Ranch [posiadłość Epsteina blisko granicy z Meksykiem], na rozkaz Jeffreya i Madam G, pochowano dwie pochodzące z zagranicy dziewczęta”. "Madam G." w oczywisty sposób kojarzy się z Ghislaine Maxwell, wspólniczką i naganiaczką Epsteina, która obecnie siedzi w więzieniu. w dalszej części tekstu nadawca twierdził, że ofiary zostały uduszone podczas seksu. Podawał się za byłego pracownika Epsteina.
4. Mejl wysłany do prokuratury, opisujący rzekome losy jednej z ofiar Epsteina, którą zwabiono do jego rezydencji obiecując karierę modelki: „Zamiast być modelką, została sprzedana jako niewolnica, by ją seksualnie torturować. Książę Andrzej był współwinny jej śmierci, torturując ją i mnie, by wymusić jej morderstwo”.
5. Mejl wysłany do Epsteina przez Peggy Siegal, specjalistkę ds. reklamy w branży rozrywkowej i medialnej. Kobieta pisze, że jest w Kenii i może przywieźć miliarderowi "małe dziecko lub dwoje. Chłopcy czy dziewczynki?" - pyta. Tylko niesmaczny żart? Trudno powiedzieć.
6. Czy Jeffrey Epstein lubował się w torturach? W jednym z mejli pisze: "I loved the torture video", tak jakby ktoś wysłał mu drastyczny film, a on oglądał go z przyjemnością.