Książę Harry i Meghan Markle wracają. Według "People" poszło o tęsknotę
Książę Harry i Meghan Markle wracają do Wielkiej Brytanii z 7-letnim Archiem i 5-letnią Lilibet. Informacja o tej decyzji niedawno wywołała ogromne zaskoczenie. Dzieci pary zostały już zapisane do szkoły i we wrześniu mają rozpocząć naukę w Europie. Rodzina zamieszka prawdopodobnie poza Londynem, ale nie zamierza rezygnować z domu w Montecito w Kalifornii. Co stało za taką decyzją? Problemy finansowe? A może obawy Harry'ego przed deportacją z USA w związku z jego wyznaniami dotyczącymi narkotyków? Jeśli jednak wierzyć osobom z otoczenia małżonków, powody są znacznie bardziej romantyczne. – Krok po kroku chcą wrócić do Wielkiej Brytanii. Chcą spędzać tu czas i dać dzieciom możliwość przebywania tutaj – mówi „People” osoba z otoczenia Harry'ego. Według informatorów ważną rolę w podjęciu decyzji odegrał sam książę. Choć od 2020 roku mieszka w Stanach Zjednoczonych, nigdy nie miał do końca odnaleźć się w Kalifornii. Tęsknił za przyjaciółmi i otoczeniem, które znał przez wiele lat.
"Brakowało mu poczucia więzi i przynależności. Wielka Brytania pod wieloma względami nadal jest jego domem"
– Harry nigdy tak naprawdę nie przestał tęsknić za domem. Brakowało mu poczucia więzi i przynależności. Wielka Brytania pod wieloma względami nadal jest jego domem – twierdzi źródło magazynu. Ważna ma być również przyszłość Archiego i Lilibet. Harry chce, żeby jego dzieci lepiej poznały kraj, w którym sam dorastał, oraz rodzinne korzenie. – Chce, żeby rozumiały świat, w którym dorastał, i wiedziały, skąd pochodzi ich rodzina – dodaje informator.
Za powrotem przemawiają także argumenty zawodowe. Harry jest zaangażowany m.in. w przygotowania do Invictus Games, które odbędą się w Birmingham w lipcu 2027 roku. Meghan z kolei prowadzi rozmowy w sprawie roli w trzecim sezonie serialu Netflixa „The Gentlemen”, którego zdjęcia powstają w Wielkiej Brytanii.
Przeprowadzka nie oznacza jednak, że Harry i Meghan ponownie zaczną wykonywać oficjalne obowiązki jako pracujący członkowie rodziny królewskiej. Nie jest też przesądzone, że na stałe opuszczą Stany Zjednoczone. – To niekoniecznie rozwiązanie na zawsze – zaznacza jedno ze źródeł. Pobyt w Wielkiej Brytanii może za to pomóc Harry'emu w odbudowywaniu relacji z królem Karolem III. Według informatorów stosunki ojca i syna w ostatnim czasie zaczęły się poprawiać.