Królewski ogrodnik zabity przez drzewo! Dramat w pałacu

2026-10-27 13:00

Tragiczne wiadomości z Wielkiej Brytanii! Nie żyje Richard Baines, 60-letni ogrodnik związany z ogrodem botanicznym, którego patronem jest król Karol III. Mężczyzna zginął podczas potężnej burzy Boleo, który przeszła przez Wyspy Brytyjskie. Kiedy królewski ogrodnik spacerował niedaleko swojego domu w Szkocji, przewróciło się na niego drzewo.

Król Karol III. Na wstawce czarno-białe zdjęcie ogrodnika Richarda Bainesa. O tragedii w Szkocji przeczytasz na Eska.
Autor: Royal Botanic Garden Edinburgh , Shutterstock / Materiały prasowe

Nie żyje sławny ogrodnik! 60-latek zginął przygnieciony przez drzewo

Do tej tragedii doszło w niedzielę, 25 października, około godziny 10.30 w okolicy Castle Douglas w Szkocji. Słynny ogrodnik Richard Baines spacerował w pobliżu swojego domu, gdy podczas silnego wiatru runęło na niego drzewo.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Niestety, obrażenia 60-latka okazały się śmiertelne. Ratownicy stwierdzili jego zgon.

Jak podaje brytyjski dziennik „The Sun”, Baines przez wiele lat kierował ogrodem botanicznym Logan Botanic Garden, należącym do Królewskiego Ogrodu Botanicznego w Edynburgu. Patronem tej instytucji jest król Karol III.

Nie żyje Richard Baines. Koledzy żegnają cenionego ogrodnika

Śmierć 60-latka poruszyła jego współpracowników. David Knott, dyrektor do spraw ogrodnictwa Królewskiego Ogrodu Botanicznego w Edynburgu, podkreślił, że Baines był człowiekiem niezwykle oddanym swojej pracy.

Przez lata przyczynił się do rozwoju ogrodu Logan, który w 2021 roku został uznany przez organizację Which? za najlepszy ogród w Wielkiej Brytanii.

Baines uczestniczył również w wyprawach badawczych do Chin, Wietnamu i na Wyspy Kanaryjskie. Dzięki tym badaniom odkryto rośliny, wśród których znalazło się siedem gatunków opisywanych jako nowe dla nauki.

– Jego wkład w rozwój ogrodu Logan i całego Królewskiego Ogrodu Botanicznego w Edynburgu był nieoceniony. Wielu osobom będzie go bardzo brakowało – przekazał David Knott.

Zabójcza burza Boelo. Są kolejne ofiary

Richard Baines nie był jedyną ofiarą sztormu, który nawiedził Wielką Brytanię. W Londynie zginął również mężczyzna w wieku około 20 lat, kiedy drzewo spadło na jadący samochód.

Wiatr osiągał w porywach około 135 km/h, łamał drzewa i uszkadzał budynki. Około 160 tysięcy odbiorców zostało bez prądu, a szkockie miasto Largs znalazło się pod wodą.

Policja w Szkocji poinformowała, że w śmierci ogrodnika nie stwierdzono udziału osób trzecich. 

Sonda
Czy byłeś kiedyś w Wielkiej Brytanii?
Oto kot Larry, Chief Mouser to the Gabinet Office, czyli pierwszy Myszołap w Wielkiej Brytanii

ROLKI