Koszmar w USA: ojciec zamordował własne dzieci. Zginęło osiem osób

2026-04-20 6:20

W niedzielę 19 kwietnia w amerykańskim stanie Luizjana rozegrała się niewyobrażalna tragedia. Ośmioro dzieci zostało brutalnie zastrzelonych, z czego aż siedmioro zginęło z rąk własnego ojca. Amerykańskie służby potwierdziły, że napastnikiem był Shamar Elkins. Mężczyzna został śmiertelnie postrzelony przez stróżów prawa w trakcie ucieczki. Poznaj najnowsze ustalenia śledczych w tej przerażającej sprawie.

Krwawa masakra w Luizjanie. Shamar Elkins zabił swoje dzieci

W niedzielę, 19 kwietnia, w Shreveport w stanie Luizjana doszło do wstrząsającej tragedii, w której zginęło ośmioro dzieci. Siedmioro ofiar było potomkami sprawcy. Funkcjonariusze ustalili, że za atakiem stał Shamar Elkins, który zginął podczas policyjnego pościgu.

Jak podaje CBS News, zabite dzieci miały od około jednego roku do 14 lat. Łącznie w wyniku strzelaniny rannych zostało dziesięć osób.

Śledczy ustalili, że zdarzenia rozgrywały się w kilku miejscach. Najpierw napastnik ranił kobietę na ulicy, a następnie udał się do pobliskiego domu, gdzie dokonał zabójstwa ośmiorga dzieci.

Jedna z poszkodowanych zdołała uciec do sąsiedniego budynku i wezwać pomoc. Dwie dorosłe kobiety trafiły do szpitala w ciężkim stanie, natomiast ranny nastolatek odniósł obrażenia niezagrażające życiu.

Śmierć ośmiorga dzieci w USA. Finał policyjnego pościgu i śledztwo

Zawiadomienie o zdarzeniu wpłynęło krótko po godzinie 6:00 rano. Sprawca zbiegł z miejsca ataku, a następnie dopuścił się kradzieży samochodu z użyciem broni. Policyjny pościg zakończył się w sąsiedniej parafii, gdzie mężczyzna został śmiertelnie postrzelony przez funkcjonariuszy.

Szef policji Wayne Smith zwrócił uwagę na ogrom tragedii i zapowiedział szczegółową analizę wszystkich dowodów. Władze podkreślają, że zdarzenie mogło mieć związek z przemocą domową.

Radny Grayson Boucher zaznaczył, że znaczna część zabójstw w Shreveport wynika z konfliktów rodzinnych, a to pojedyncze zdarzenie wyraźnie wpłynęło na statystyki przestępczości. Z kolei burmistrz Tom Arceneaux określił tragedię jako jedną z najcięższych w historii miasta, podkreślając jej wpływ na całą społeczność.

Sprawą zajmują się zarówno władze stanowe, jak i federalne, w tym administracja Białego Domu. Śledczy potwierdzili, że napastnik działał sam, jednak jego motywy pozostają nieznane i są nadal badane.         

VOD 2 ExB ROCH KOWALSKI, RIGAMONTI
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?