- Donald Trump wezwał do zakończenia zajmowania się sprawą Jeffreya Epsteina, twierdząc, że to problem Demokratów, a kraj powinien skupić się na innych kwestiach.
- W ujawnionych dokumentach nazwisko Trumpa pojawia się około 3,2 tysiąca razy, m.in. w kontekście niepotwierdzonych oskarżeń o przestępstwa seksualne.
- Artykuł wspomina również o powiązaniach Billa Clintona z Epsteinem; Trump, pytany o tę sprawę, wyraził się o Clintonach w zaskakująco pozytywny sposób.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Czy Donald Trump ma rację, mówiąc o zakończeniu sprawy Epsteina?
Donald Trump ponownie podkreślił, że USA powinny przestać zajmować się sprawą Jeffreya Epsteina i skupić się na innych kwestiach. Były prezydent Stanów Zjednoczonych uważa, że dokumenty związane z Epsteinem zawierają informacje, które mogą być bardziej kompromitujące dla Demokratów niż dla niego samego. „To jest jedyna rzecz (w dokumentach) o mnie. Jest tam dużo bardzo złych rzeczy na temat Demokratów (...) Jest tam wielu Demokratów, którzy są bardzo zaangażowani (w sprawę) Epsteina” – stwierdził Trump.
Czy sprawa Epsteina to problem tylko Demokratów?
Trump uważa, że sprawa Epsteina to przede wszystkim problem Demokratów, a nie Republikanów. „Trzeba wrócić do rządzenia krajem. Gdy Epstein żył, nikt się nim nie interesował. Gdy nie żyje, interesują się nim. Ale to tak naprawdę problem Demokratów. To nie jest problem Republikanów” – dodał były prezydent. Według Trumpa, kraj powinien już zająć się innymi, bardziej istotnymi sprawami.
Polecany artykuł:
Jakie są związki Trumpa z Epsteinem?
W ujawnionych dokumentach dotyczących Epsteina nazwisko Trumpa pojawia się około 3,2 tysiąca razy. Część z tych dokumentów to niepotwierdzone i często uznawane za niewiarygodne oskarżenia o przestępstwa seksualne, które miałby popełniać wspólnie z Epsteinem. Znajdują się tam również zeznania kobiety, która oskarżyła Trumpa o gwałt, gdy miała 13 lat, jednak te zarzuty zostały później wycofane.
Jakie są powiązania Clintonów z Epsteinem?
Podobnie jak Trump, były prezydent Bill Clinton również miał kontakty z Epsteinem, między innymi korzystając z jego prywatnego samolotu. Clinton jednak zaprzeczył, jakoby wiedział o nielegalnych działaniach finansisty, a jego przedstawiciele twierdzą, że zerwał z nim kontakty w 2006 roku. Trump został zapytany o Clintonów, którzy mają złożyć zeznania przed komisją ds. nadzoru Izby Reprezentantów. „Szczerze mówiąc, uważam, że to hańba. Zawsze go lubiłem. A ona to bardzo zdolna kobieta. Była lepsza w debatach niż niektórzy inni. Powiem wam, że była mądrzejsza, mądra kobieta” – powiedział Trump.
Czy rezygnacja Mandelsona ma związek z Epsteinem?
Trump odniósł się również do rezygnacji Petera Mandelsona z brytyjskiej Izby Lordów. Ostatnio opublikowane dokumenty wskazują, że Mandelson miał bliskie kontakty z Epsteinem. „Nie wiedziałem o tym. Naprawdę nie wiem zbyt dużo na ten temat. Wiem, kim on jest. Szkoda” – skomentował Trump.