Horror w bliźniaku. „Przepełznę przez ścianę i zamienię Twoje życie w piekło”

Mieszkanki jednego z bliźniaków na Florydzie przeżyły chwile grozy za sprawą agresywnego sąsiada. 58-latek wywiercił w ścianie dzielącej lokale dziurę wielkości piłki do softballu i groził, że przepełznie przez ściany, by zamienić ich życie w piekło. Gdy na miejsce przybyła policja, mężczyzna zabarykadował się w domu i zaczął rzucać w mundurowych rzeczami z okna.

wiertarka
Autor: Wygenerowane przez AI

Agresywny sąsiad wywiercił dziurę w ścianie dzielącej mieszkania bliźniaka

W Palm Coast na Florydzie doszło do niebywałego incydentu, który wstrząsnął mieszkankami jednego z lokalnych bliźniaków. 58-letni Charles Bowden został aresztowany po tym, jak przy użyciu elektronarzędzi próbował przebić się przez ścianę dzielącą jego dom z sąsiednim lokalem. O bulwersujących wydarzeniach poinformował amerykański serwis True Crime News, powołując się na doniesienia stacji ClickOrlando.

Ofiarami agresywnego zachowania mężczyzny padły Natasha Crockett oraz jej matka. Kobiety przeżyły chwile grozy, gdy zza ściany ich mieszkania nagle zaczęły dobiegać niepokojące odgłosy niszczenia konstrukcji budynku.

Przerażające groźby i dziura w ścianie

Natasha Crockett zdołała nagrać telefonem komórkowym zachowanie swojego sąsiada, a zarejestrowany materiał przekazała wezwanym na miejsce zastępcom szeryfa z hrabstwa Flagler. Na zabezpieczonym nagraniu słychać, jak Bowden wyzywa kobietę i kieruje pod jej adresem bezpośrednie groźby. Zapowiadał między innymi, że przepełznie przez ściany i znajdzie sposób, aby zamienić jej życie w piekło.

Gdy policjanci dotarli na miejsce zdarzenia, ujawnili wewnątrz mieszkania kobiet otwór wielkości piłki do softballu, wywiercony bezpośrednio w płycie gipsowo-kartonowej. Sytuacja wymagała natychmiastowego zatrzymania agresora, jednak ten nie zamierzał łatwo się poddać.

Zabarykadował się w domu i rzucał rzeczami z okna

Kiedy funkcjonariusze próbowali skontaktować się z Bowdenem w jego części bliźniaka, napotkali zdecydowany opór. Mężczyzna zabarykadował się w środku i przez około półtorej godziny odmawiał wyjścia na zewnątrz. W pewnym momencie wyrzucił nawet przez okno na piętrze torbę, celując nią bezpośrednio w stojących przed budynkiem mundurowych.

Ostatecznie 58-latek opuścił budynek i został obezwładniony. W jego domu śledczy znaleźli podkaszarkę żyłkową oraz młotek. Na obu narzędziach znajdował się jeszcze pył pochodzący z uszkodzonej płyty gipsowej.

Sąsiad z piekła rodem trafił za kraty

Szeryf hrabstwa Flagler, Rick Staly, w wypowiedzi dla stacji WOFL nie krył zdumienia całym zajściem, określając je jako jeden z najbardziej kuriozalnych przypadków w swojej karierze zawodowej. Nazwał też zatrzymanego „sąsiadem z piekła rodem” i podkreślił, że nikt nie powinien czuć się zagrożony we własnym domu. Jak podsumował szeryf, teraz mężczyzna przebywa w lokalnym areszcie, potocznie nazywanym „Green Roof Inn”, otoczony ścianami, których na pewno nie zdoła przebić.

Bowden został aresztowany pod zarzutem napaści z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz włamania połączonego z napaścią lub pobiciem. Decyzją sądu jest przetrzymywany w areszcie bez możliwości wyjścia za kaucją. Tymczasem poszkodowana Natasha Crockett zapowiedziała, że nie da się zastraszyć i już wynajęła wykonawcę, który ma dodatkowo wzmocnić uszkodzoną ścianę. W rozmowie z WOFL podkreśliła, że włożyła w tę nieruchomość zbyt wiele wysiłku, potu i łez, by teraz uciekać przed terrorem.

Rolki