Historyczny sukces ukraińskich pilotów. Zestrzelili 100 proc. rosyjskich pocisków

2026-03-25 16:23

W nocy z 23 na 24 marca 2026 roku Rosja przypuściła na Ukrainę jeden z największych ataków z powietrza. Spotkał się on jednak z niezwykle skuteczną reakcją obrońców. Ukraińskie myśliwce F-16 oraz Mirage, działając razem z obroną przeciwlotniczą, dokonały historycznego wyczynu, niszcząc wszystkie wymierzone w nich pociski manewrujące Ch-101 i Iskander-K.

Zmasowany atak na Ukrainę i skuteczność zachodnich myśliwców

W nocy z 23 na 24 marca 2026 roku wojska rosyjskie dokonały dużego uderzenia z powietrza na terytorium Ukrainy. Do ataku wykorzystano drony, a także rakiety balistyczne i pociski manewrujące typu Ch-101 i Iskander-K.

Ukraińska obrona przeciwlotnicza, wspomagana przez zachodnie myśliwce F-16 i Mirage, osiągnęła stuprocentową skuteczność, niszcząc wszystkie wystrzelone przez wroga pociski manewrujące (18 sztuk Ch-101 oraz 5 sztuk Iskander-K).

Mimo ogromnego sukcesu w zwalczaniu tego typu uzbrojenia, ukraińskie siły zbrojne napotkały trudności w starciu z rakietami balistycznymi i bezprecedensową liczbą dronów użytych w tej operacji. To dobitnie pokazuje, jak bardzo Kijów potrzebuje kolejnych systemów obrony przeciwlotniczej.

Ukraińskie systemy wczesnego ostrzegania wykryły ten atak w nocy z poniedziałku na wtorek (23-24 marca). Jak poinformowały Siły Powietrzne Ukrainy, rosyjska armia użyła różnorodnego arsenału, w tym dronów uderzeniowych, pocisków balistycznych oraz manewrujących. Celem uderzenia były obiekty w całym kraju, między innymi w obwodach kijowskim, połtawskim, zaporoskim i charkowskim. Skala rosyjskiej operacji była tak duża, że poderwano również lotnictwo państw sojuszniczych, w tym Polski. Rosjanie użyli tej nocy 948 dronów, 18 pocisków Ch-101, 5 rakiet Iskander-K oraz 7 pocisków balistycznych.

Ukraińskie F-16 i Mirage niszczą rosyjskie Ch-101 i Iskander-K

Największym sukcesem podczas tego nocnego ataku okazała się doskonała postawa ukraińskiej obrony przeciwlotniczej w zwalczaniu pocisków manewrujących. Jak podano w oficjalnym komunikacie, wszystkie 18 wystrzelonych pocisków Ch-101 oraz wszystkie 5 rakiet Iskander-K zostało skutecznie zniszczonych.

Pociski Ch-101, odpalane z bombowców strategicznych Tu-95MS, oraz rakiety Iskander-K, wystrzeliwane z wyrzutni lądowych, to główne narzędzia rosyjskich ataków dalekiego zasięgu. Charakteryzują się one możliwością lotu na małej wysokości i omijania przeszkód terenowych, przez co są bardzo trudne do przechwycenia. Pomimo tego ukraińscy obrońcy wykazali się tej nocy stuprocentową skutecznością w ich neutralizacji, co świadczy o rosnącym potencjale ukraińskiej armii.

Myśliwce F-16 i Mirage kluczem do sukcesu

Rzecznik ukraińskich Sił Powietrznych, pułkownik Jurij Ihnat, zaznaczył, że ten niezwykły wynik to efekt doskonałej współpracy pomiędzy naziemnymi systemami obrony przeciwlotniczej a lotnictwem. Wskazał, że przekazane przez zachodnich sojuszników myśliwce F-16 i Mirage spisały się w tej operacji wprost „znakomicie”. Od momentu włączenia ich w struktury ukraińskiego lotnictwa stały się one fundamentalnym elementem w systemie obrony przed rosyjskimi atakami powietrznymi.

„Nasze siły powietrzne radzą sobie obecnie dobrze ze zwalczaniem pocisków manewrujących, w szczególności przy pomocy samolotów F-16 i Mirage, które zapewniają nam wysoką, stuprocentową skuteczność przechwytywania pocisków manewrujących” — zauważył pułkownik Jurij Ihnat.

Nowoczesne radary, możliwość błyskawicznej reakcji i przenoszenie zaawansowanych pocisków powietrze-powietrze sprawiają, że zachodnie maszyny doskonale radzą sobie z niszczeniem zarówno dronów, jak i pocisków manewrujących. Zbierane przez ostatnie miesiące doświadczenia bojowe myśliwców F-16 i Mirage w odpieraniu rosyjskich nalotów przekładają się teraz na ich coraz większą skuteczność.

Rosyjskie drony i pociski balistyczne nadal groźne

Mimo fenomenalnych wyników w neutralizacji pocisków manewrujących, ostatnie uderzenie udowodniło, że ukraiński system obrony wciąż mierzy się z ogromnymi wyzwaniami. Niektóre z rosyjskich rakiet balistycznych, które lecą ze znacznie większą prędkością i po innej trajektorii, zdołały ominąć ukraińską tarczę i trafić w wyznaczone cele, głównie w rejonach zlokalizowanych blisko linii frontu.

Do skutecznego strącania tego rodzaju rakiet niezbędne jest pozyskanie kolejnych nowoczesnych systemów przeciwlotniczych. Pułkownik Jurij Ignat podkreślił, że z uwagi na zbyt małą liczbę baterii Patriot, skuteczność obrony przed pociskami balistycznymi na terenach przyfrontowych nie jest satysfakcjonująca.

Ponadto ukraińskie lotnictwo przekazało, że w ciągu zaledwie 24 godzin wojska rosyjskie użyły do uderzeń na terytorium Ukrainy rekordowej liczby 948 bezzałogowców.

„We wtorek 24 marca Rosja prowadzi jeden z najbardziej masowych ataków na Ukrainę przy użyciu dronów bojowych. W ciągu dnia nadleciało bowiem ponad 550 dronów bojowych wroga. Biorąc pod uwagę atak nocny (...) wróg użył prawie tysiąca dronów bojowych typu Shahed, Gerber oraz innych typów” - przekazało ukraińskie lotnictwo w komunikatorze Telegram.

Według wstępnych raportów we wtorek, w godzinach dziennych, siły rosyjskie wysłały na Ukrainę aż 556 dronów. Do godziny 19:00 czasu lokalnego (18:00 czasu polskiego) obrońcom udało się zlikwidować 541 z nich. W ciągu minionej doby obrońcy zarejestrowali łącznie uderzenia z użyciem 948 dronów. Dzienny atak dotknął znacznie większego obszaru niż naloty przeprowadzone w nocy z poniedziałku na wtorek. Zmasowany nalot bezzałogowców nadszedł z kierunku północnego, głównie z obwodów czernihowskiego oraz sumskiego. Ponadto celem uderzeń stały się obwody: winnicki, połtawski, mikołajowski i kijowski, a także zachodnie terytoria kraju, począwszy od Chmielnickiego aż po sam Lwów.

Płk Karol Budniak | Portal Obronny