Zaskakująca deklaracja amerykańskiego przywódcy padła podczas rozmowy z gazetą "The Telegraph". Donald Trump wprost zapowiedział możliwość całkowitego opuszczenia struktur paktu północnoatlantyckiego przez Stany Zjednoczone, co jest bezpośrednią reakcją na brak militarnego wsparcia ze strony sojuszników w konflikcie z Iranem.
"To najsilniejszy jak dotąd sygnał, że Biały Dom nie uważa już Europy za wiarygodnego partnera w dziedzinie obronności po odrzuceniu żądania pana Trumpa, aby sojusznicy wysłali okręty wojenne w celu ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz" - pisze dziennik w środę, 1 kwietnia.
"Nigdy nie dałem się przekonać NATO. Zawsze wiedziałem, że to papierowy tygrys, i Putin też o tym wie, nawiasem mówiąc" - stwierdził.
Trump odniósł się bezpośrednio do Wielkiej Brytanii. "Nie macie nawet marynarki wojennej. Macie stary sprzęt i mieliście lotniskowce, które nie działały" - powiedział. Zapytany o to, czy brytyjski premier powinien zwiększyć wydatki na obronę, stwierdził: "Nie będę mu mówił, co ma robić. Może robić, co chce. To nie ma znaczenia. Starmer chce tylko drogich wiatraków, które windują ceny energii w kosmos".
"The Telegraph" przypomina wtorkową wypowiedź sekretarza stanu Marco Rubio, który stwierdził, że Ameryka musi się zastanowić nad swoim dalszym członkostwem w Sojuszu. "Myślę, że niestety nie ma wątpliwości, że po zakończeniu tego konfliktu [z Iranem - przyp. red.] będziemy musieli ponownie przeanalizować tę relację. Jeśli NATO polega tylko na tym, że bronimy Europy w razie ataku, a oni odmawiają nam praw do baz, kiedy ich potrzebujemy, to nie jest to zbyt dobry układ. Trudno w nim wytrwać". Trump w rozmowie z "The Telegraph" pochwalił te słowa.