Spis treści
Szef irańskiego bezpieczeństwa ostro odpowiada Donaldowi Trumpowi
Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział kilka dni temu: "Nie pozwolę, by reżim terrorystyczny wziął świat na zakładnika i próbował zablokować globalne dostawy ropy. Jeśli Iran zrobi cokolwiek, by to zrobić, zostanie uderzony znacznie, znacznie mocniej. Zlikwiduję te cele, które były łatwe i o których wspomniałem". Potem w mediach społecznościowych zamieścił o wiele ostrzejszy wpis. „Jeśli Iran zrobi cokolwiek, co zatrzyma przepływ ropy przez cieśninę Ormuz, zostanie uderzony przez Stany Zjednoczone Ameryki DWADZIEŚCIA RAZY MOCNIEJ niż do tej pory” Ostrzegł, że jakiekolwiek irańskie próby w tym kierunku spotkają się ze zdecydowanym, znacznie silniejszym uderzeniem wycelowanym w łatwe obiekty. Następnie Donald Trump opublikował na platformie Truth Social jeszcze ostrzejszy komunikat, w którym jednoznacznie zagroził, że jeśli Teheran zablokuje transport surowca przez cieśninę Ormuz, amerykański odwet będzie dwudziestokrotnie potężniejszy niż jakakolwiek dotychczasowa interwencja.
„Ponadto zniszczymy cele łatwe do zniszczenia, co praktycznie uniemożliwi Iranowi odbudowę jako Narodu – śmierć, ogień i furia będą nad nimi panować – ale mam nadzieję i modlę się, aby to się nie stało!”
Chociaż amerykański przywódca nie zadeklarował tego wprost w swoim wpisie, jego kategoryczne słowa wywołały spekulacje dotyczące ewentualnego użycia arsenału nuklearnego przez wojska USA. Odpowiedź ze strony Iranu jest równie ostra. Zdecydowane stanowisko w tej sprawie zajął w serwisie X szef irańskiego bezpieczeństwa Ali Larijani, który skierował swoje słowa bezpośrednio do amerykańskiego prezydenta.
„Iran nie boi się twoich pustych gróźb. Nawet te większe od ciebie samego nie byłyby w stanie wyeliminować narodu irańskiego. Uważaj, żebyś sam nie został wyeliminowany!”
Wojska USA niszczą irańskie statki. Niespokojnie w rejonie cieśniny Ormuz
Tymczasem Donald Trump przekazał informacje o zniszczeniu przez siły amerykańskie dziesięciu nieaktywnych irańskich jednostek przeznaczonych do minowania. Prezydent USA ogłosił, że ewentualne próby zaminowania kluczowej dla światowego handlu ropą cieśniny Ormuz spotkają się z mocną reakcją Waszyngtonu. Z doniesień medialnych wynika, że władze w Teheranie podjęły już wstępne kroki w kierunku zablokowania tego strategicznego akwenu, a ich arsenał może liczyć od dwóch do nawet sześciu tysięcy min morskich. Tymczasem w nocy z wtorku na środę terytorium Izraela stało się celem co najmniej trzech irańskich uderzeń rakietowych wymierzonych w centralne i północne obszary kraju. Syreny alarmowe wyły między innymi w Tel Awiwie i Jerozolimie, jednak według wstępnych doniesień obyło się bez ofiar. Równocześnie siły Arabii Saudyjskiej zneutralizowały siedem pocisków balistycznych, a izraelskie lotnictwo przystąpiło do bombardowania obiektów należących do infrastruktury Hezbollahu w libańskim Bejrucie.