Spis treści
Trump prowokuje przed szczytem NATO
Donald Trump zasłynął już z tego, że działa i mówi, co mu się podoba, a jego decyzje bywają niezwykle zmienne. Jednak to, co zrobił zaledwie dobę przed szczytem NATO w Ankarze, zaplanowanym na 7 lipca, wywołało konsternację. Komentatorzy oceniają, że amerykański prezydent całkowicie złamał zasady dyplomatycznej przyzwoitości. Na swoim profilu na platformie Truth Social udostępnił fotografię, na której widać uśmiechniętą Giorgię Meloni stojącą przed nim. Zdjęcie zostało opatrzone podpisem sugerującym konieczność wprowadzenia „zakazu zbliżania”.
Włoska prasa bezlitosna dla Trumpa
Sama Giorgia Meloni jak dotąd nie odniosła się do internetowego ataku. Jednak włoska prasa nie szczędzi amerykańskiemu przywódcy ostrych słów krytyki. Według komentatorów, Donald Trump złamał wszelkie standardy dyplomacji. Na łamach dziennika „La Repubblica” można przeczytać apel, by władze zrezygnowały z gwałtownych reakcji, ale ostatecznie straciły zaufanie do prezydenta USA. Gazeta sugeruje zachowanie chłodnego dystansu oraz skrupulatne dobieranie słów podczas ewentualnych rozmów. Publicysta tego dziennika podkreśla, że wcześniejsze, półtoraroczne zaangażowanie we współpracę z Trumpem było poważnym błędem, którego nie wolno powtarzać. Zaznaczono również, że ewentualne spotkanie z nim podczas szczytu wynikałoby wyłącznie z konieczności wynikających z agendy, a nie z chęci dłuższego dialogu. W artykule zasugerowano wręcz, że prezydent Stanów Zjednoczonych może po raz kolejny wywołać zamieszanie.
Komentatorzy przewidują chłodne spotkanie w Ankarze
Z doniesień medialnych wynika, że przywódcy mogą spotkać się bezpośrednio w środę rano podczas szczytu. Z kolei gazeta sugeruje, że ich ścieżki mogą się przeciąć już podczas wtorkowej kolacji powitalnej. Zdecydowanie jednak premier Meloni nie będzie dążyła do kontaktu z amerykańskim przywódcą, ani nie zależy jej na wspólnych kadrach czy prywatnych dyskusjach. Publicysta wskazuje na rosnące obawy wśród członków włoskiego gabinetu, którzy mają dość nieobliczalnego zachowania prezydenta USA. W Rzymie coraz głośniej mówi się o wątpliwościach dotyczących jego faktycznego stanu, podobnie jak ma to miejsce w innych stolicach europejskich.
Z kolei „Il Messaggero” ocenia zachowanie amerykańskiego przywódcy jako podłe. Dziennikarze zauważają, że choć Trump wielokrotnie wykorzystywał media w brutalny sposób, to ten atak przekroczył granice nie tylko zasad dyplomacji, ale też zwykłego ludzkiego szacunku, który należy się każdemu, nawet przeciwnikom. Zastosowanie takiego określenia wobec Meloni jest według prasy kompletnie niezrozumiałe, co potęguje obawy o rozwój wydarzeń podczas szczytu NATO.