MŚ 2026. Kibice Norwegii ruszają do Miami

Norweska inwazja przed ćwierćfinałem MŚ 2026 z Anglią trwa w najlepsze. Boeing 767 Dreamliner z Oslo do Miami wyprzedał się w zaledwie kilkadziesiąt sekund. Linie lotnicze notują ogromne zainteresowanie kibiców.

Noga piłkarza w czarnym korku uderzająca w piłkę na boisku. O emocjach związanych z MŚ 2026 przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w czarnym korku uderza w piłkę nożną, a spod niej wylatują kępki trawy.

Błyskawiczna wyprzedaż lotu do Miami

Linia Norse Atlantic poinformowała o wyprzedaniu 338 miejsc w Boeingu 767 Dreamliner na trasie z Oslo do Miami. Wyprawa jest związana z sobotnim ćwierćfinałem mistrzostw świata, w którym Norwegia zmierzy się z Anglią. Oferta rozeszła się w przeciągu zaledwie kilku sekund od poniedziałkowego ogłoszenia.

Prezes firmy, Eivind Roald, poinformował, że prace nad logistyką połączenia rozpoczęto natychmiast po wygranym meczu z Brazylią. Oferta, uruchomiona w poniedziałek w południe, bazowała na zasadzie pierwszeństwa. Zainteresowanie jest tak duże, że można by zapełnić jeszcze trzy lub cztery dodatkowe maszyny, dlatego przewoźnik podejmie próby wynajęcia samolotów od innych firm. Wylot z Oslo zaplanowano na piątek, a powrót na niedzielę.

- Podczas lotu pasażerowie będą mieli pełne spektrum futbolowych atrakcji - mecze na ekranach, specjalne piłkarskie menu oraz wspólne śpiewanie - dodał.

Ogromne zyski linii lotniczych i portali rezerwacyjnych

Gwałtowny wzrost sprzedaży notują także inni przewoźnicy. Linia Norwegian odnotowała ponad trzystuprocentowy wzrost sprzedaży biletów do stolic europejskich, które dysponują połączeniami lotniczymi z Miami, jak Londyn, Madryt czy Amsterdam. Przedstawicielka linii, Catharina Solli, potwierdziła te dane w ciągu dwunastu godzin od zakończenia spotkania.

Portal FINN Reise, specjalizujący się w sprzedaży biletów, przeżył oblężenie, które spowodowało przegrzanie serwerów. Zainteresowanie podróżami do Miami wzrosło o niesamowite tysiąc procent. Rzeczniczka Nora Vigen Stabell przyznała, że amerykańskie miasto tuż po zakończeniu meczu z Brazylią stało się najpopularniejszą destynacją, a liczba zapytań osiągnęła absurdalny poziom.