Burza wokół Donalda Trumpa i jego pięknej asystentki. W tle podejrzenia o romans

2026-08-19 10:00

Takich plotek o wiekowym już przecież Donaldzie Trumpie dawno nie było! Niektóre amerykańskie środowiska sugerują, że Donald Trump zbyt często spędza czas u boku swojej 35-letniej atrakcyjnej asystentki Natalie Harp. Biały Dom stanowczo ucina te spekulacje, tłumacząc, że jej ciągła obecność przy prezydencie to po prostu część obowiązków. Mimo to plotki przybierają na sile.

Natalie Harp w centrum zainteresowania. Atrakcyjna asystentka prawą ręką Donalda Trumpa

Do niedawna pozostawała w tle politycznych wydarzeń, jednak teraz nazwisko Natalie Harp nie schodzi z czołówek amerykańskich mediów. 35-letnia współpracowniczka prezydenta USA zwróciła uwagę obserwatorów, którzy dopatrują się w jej relacji z przywódcą drugiego dna, wykraczającego poza sprawy służbowe. Zwrócono uwagę na incydent podczas szczytu NATO w Ankarze, kiedy to, z powodu obaw o zamach, Donald Trump ewakuował się małym wojskowym samolotem. W sytuacji zagrożenia zamiast kluczowych urzędników państwowych zabrał na pokład właśnie Harp. Złośliwe spekulacje podsycił także senator z Georgii, John Ossoff, który w ostrym przemówieniu skrytykował prezydenta. Stwierdził on, że podczas gdy żołnierze borykają się z problemami, Trump woli grać w golfa, a zamiast obowiązków marzy mu się podróżowanie z asystentką nowym Air Force One ufundowanym przez Katar. Te słowa wywołały burzę oklasków zwolenników senatora.

Sonda
Jak oceniasz obecnie Donalda Trumpa jako prezydeta USA?

Administracja USA staje w obronie asystentki. Zdecydowana reakcja rzecznika Donalda Trumpa

Efekty? Lawina ruszyła! Internet zaczęły obiegać nagrania ukazujące serdeczne gesty między prezydentem a jego współpracowniczką. Wśród materiałów znalazły się momenty, gdy Trump obejmuje Natalie Harp i wymienia z nią pocałunki w policzek, co dla niektórych stało się dowodem na istnienie głębszej więzi. Ta fala domysłów wymusiła reakcję Białego Domu. W oświadczeniu przekazanym stacji CBS News przez rzecznika Davisa Ingle'a podkreślono, że asystentka należy do najbardziej oddanych i pracowitych współpracowników prezydenta. Wystąpienie senatora Ossoffa uznano za kompromitujące, a dyrektor do spraw komunikacji, Steven Cheung, wprost oskarżył polityka o bezpodstawne ataki na osoby zaangażowane w pracę dla państwa, nazywając go przy tym życiowym nieudacznikiem.

"CZAS NA NAUKĘ GOLFA!" PROF. DUDEK O NAWROCKIM NA URODZINACH TRUMPA!

Rolki