Decydujące starcie w Pardubicach
W czeskich Pardubicach odbędzie się czwarty i zarazem ostatni turniej tegorocznego cyklu. Żużlowe mistrzostwa Europy zakończą się zmaganiami, w których wystartuje cała europejska czołówka. Wcześniejsze zawody miały miejsce w Zielonej Górze, niemieckim Guestrow oraz w Rzeszowie, dostarczając kibicom wielu wrażeń.
Złoty medalista wywalczy nie tylko prestiżowy tytuł, ale również bardzo cenną nagrodę. Zwycięzca cyklu otrzyma prawo startu w prestiżowym cyklu Grand Prix w 2027 roku. Należy przypomnieć, że Patryk Dudek oraz Kacper Woryna zapewnili sobie te przepustki już wcześniej dzięki udanym startom.
Jak wyglądają szanse Polaków?
Sytuacja w klasyfikacji generalnej zapowiada niezwykle zaciętą rywalizację do samego końca. Obecnie liderem jest Kacper Woryna, który zgromadził 34 punkty, czyli dokładnie tyle samo co Duńczyk Leon Madsen. Tuż za ich plecami, z dorobkiem 33 punktów, znajdują się Maciej Janowski oraz Michael Jepsen Jensen, a Patryk Dudek ma 30 punktów.
Oprócz czołowej trójki, w mistrzostwach regularnie startują także inni reprezentanci naszego kraju. Przemysław Pawlicki plasuje się na dziewiątym miejscu z 23 punktami, natomiast jego brat Piotr zajmuje jedenastą pozycję z 17 punktami. Dziką kartę na te zawody, rozpoczynające się o godzinie 17, otrzymał Czech Vaclav Milik.