Wypadek Kamili Sellier na Igrzyskach Olimpijskich 2026. Szef misji przekazał nowe wieści ze szpitala

2026-02-21 13:08

Koszmarny wypadek podczas ćwierćfinału short tracku wstrząsnął polską kadrą na Igrzyskach Olimpijskich. Kamila Sellier, uderzona łyżwą w twarz, trafiła na stół operacyjny. W sobotni poranek napłynęły nowe informacje o stanie zdrowia zawodniczki. Głos w sprawie zabrał Konrad Niedźwiecki, szef Polskiej Misji Olimpijskiej, zdradzając szczegóły nocnego zabiegu.

  • Podczas piątkowej rywalizacji na Igrzyskach płoza rywalki uderzyła polską łyżwiarkę w twarz, co doprowadziło do groźnego urazu.
  • Badanie tomografem wykazało niewielkie złamanie, co skutkowało koniecznością przeprowadzenia zabiegu chirurgicznego.
  • Szef Polskiej Misji Olimpijskiej potwierdził, że kość została nastawiona, a zawodniczkę czekają teraz szczegółowe testy okulistyczne.

Dramat na lodzie we Włoszech. Kamila Sellier w szpitalu

Do mrożących krew w żyłach scen doszło w trakcie rywalizacji na dystansie 1500 metrów w short tracku. Do połowy dystansu Polka radziła sobie znakomicie, jednak upadek trzech łyżwiarek przekreślił jej szanse na dalszą walkę. W wyniku zamieszania płoza Amerykanki Kristen Santos-Griswold trafiła naszą reprezentantkę w twarz. Sytuacja wyglądała na tyle poważnie, że Kamila Sellier została zniesiona z toru na noszach, a następnie niezwłocznie przetransportowana do szpitala. Początkowo największy niepokój budził stan oka zawodniczki, jednak pierwsze komunikaty Polskiego Komitetu Olimpijskiego przyniosły nieco uspokojenia.

Kamila Sellier życie prywatne. Jej mąż jest znakomitym sportowcem

Kamila jest obecnie w drodze na zabieg polegający na ponownym otwarciu rany, aby lekarze mogli dokładnie ocenić stan kości. Decyzja została podjęta po wynikach tomografii komputerowej, które wykazały niewielkie złamanie. Po zabiegu Kamila pozostanie na noc w szpitalu na obserwacji. Jest bardzo dzielna - wstała z łóżka o własnych siłach. Przez cały czas są przy niej rodzice oraz lekarz reprezentacji. Kolejny komunikat przekażemy po zakończeniu zabiegu

– poinformował PKOl w wydanym oświadczeniu. W sobotni poranek pojawiły się zaktualizowane dane dotyczące stanu zdrowia łyżwiarki.

Szef misji uspokaja: "Kość została poskładana"

Konrad Niedźwiecki, pełniący funkcję szefa Polskiej Misji Olimpijskiej oraz dyrektora sportowego PZŁS, na antenie Eurosportu podzielił się najnowszymi ustaleniami. Choć noc po wypadku była dla zawodniczki trudna, wiadomości płynące od zespołu medycznego dają nadzieję na szybki powrót do zdrowia. Wiadomo, że Kamila Sellier obudziła się mocno opuchnięta, ale kluczowe procedury chirurgiczne zostały wykonane pomyślnie i rana jest oczyszczona.

Kamila przeszła zabieg, w którym ta naruszona kość została poskładana. Wszystko zostało oczyszczone. Dzisiaj już wstała mocno opuchnięta. Nie za wiele spała w nocy. Z tego co przekazywał mi wieczorem szef misji medycznej dr Hubert Krysztofiak, dziś czekają ją testy ruchomości gałki ocznej. Wczoraj oko przeszło pierwsze testy i to było dla nas najważniejsze

– przekazał Niedźwiecki.

Karol Nawrocki ugoszczony przez Adama Małysza na PŚ w Zakopanem