Spis treści
O tytuł mistrzyni prestiżowej imprezy na Bliskim Wschodzie powalczą Jessica Pegula oraz Elina Switolina. Amerykanka w drodze do finału wyeliminowała swoją rodaczkę Amandę Anisimovą, zwyciężając w trzech setach 1:6, 6:4, 6:3. Pegula potwierdza tym samym swoją wyśmienitą dyspozycję na twardych kortach. W ostatnich siedmiu turniejach, w których brała udział, regularnie meldowała się co najmniej w półfinale, wliczając w to wielkoszlemowy Australian Open oraz zawody w Pekinie i Wuhanie. Sobotni mecz będzie dla niej szansą na zdobycie jubileuszowego, dziesiątego trofeum singlowego w karierze.
- Od zeszłego lata pracowałam nad wieloma rzeczami – powiedziała Jessica Pegula. - Nie grałam dobrze w Montrealu i Cincinnati. Czułam, że poniosłam kilka porażek w meczach, w których nie grałam dobrze. Nie czułam się sobą. Wiedziałam, że jeśli uda mi się z tego wyjść, zrozumieć, co muszę zmienić i robić lepiej, to stanę się znacznie lepszą zawodniczką. Ja i moi trenerzy pracowaliśmy nad wieloma rzeczami, żeby przywrócić moją grę, podkreślić to, co naprawdę robię dobrze, wrócić do prawdziwych korzeni mojej gry i po prostu uczynić to jeszcze lepszym i bardziej efektywnym.
Dla Eliny Switoliny korty w Dubaju są wyjątkowo szczęśliwe, gdyż triumfowała tu już dwukrotnie w latach 2017 i 2018. Ukraińska tenisistka znakomicie weszła w sezon 2026, wygrywając turniej w Auckland i docierając do najlepszej czwórki w Melbourne. Przepustką do obecnego finału było dla niej pokonanie Coco Gauff po zaciętym boju zakończonym wynikiem 6:4, 6:7(13), 6:4. Było to jej dwudzieste piąte w karierze zwycięstwo nad zawodniczką z czołowej piątki rankingu WTA.
- Dla mnie teraz najważniejsze jest fizyczne odzyskanie sił, bo to będzie kolejny bardzo fizyczny mecz. W tych warunkach naprawdę trzeba polegać na swojej kondycji fizycznej - powiedziała Switolina.
Finansowe eldorado w Dubaju
Organizatorzy tegorocznej edycji turnieju nie oszczędzali na premiach, przeznaczając na ten cel łącznie 4 088 211 dolarów. Triumfatorka finałowego starcia wzbogaci się o 665 tysięcy dolarów oraz dopisze do swojego dorobku 1000 punktów rankingowych. Tenisistka, która zajmie drugie miejsce, otrzyma czek na kwotę 385 001 dolarów oraz 650 punktów.
Szczegółowy podział nagród w turnieju WTA w Dubaju prezentuje się następująco:
- udział w 1. rundzie: 18 300 dolarów,
- udział w 2. rundzie: 26 000 dolarów,
- udział w 3. rundzie: 49 250 dolarów,
- ćwierćfinał: 98 500 dolarów,
- półfinał: 197 000 dolarów,
- finalistka: 385 001 dolarów,
- zwyciężczyni: 665 000 dolarów.
