Znakomita amerykańska alpejka Lindsey Vonn słynie z ogromnej pasji do tenisa i od lat mocno kibicuje Idze Świątek. Polka niezmiennie odwdzięcza się jej wielkim szacunkiem, a prywatnie obie sportsmenki zdążyły nawiązać niezwykle bliską i serdeczną relację przyjacielską.
- Jest dla mnie ogromną inspiracją. Właściwie poza Rafą Nadalem była dla mnie jedynym sportowcem, który naprawdę mnie motywował i inspirował - mówiła Iga Świątek o Lindsey Vonn. - Czuję, że na pewno jest osobą, z którą mogę porozmawiać, jeśli potrzebuję rady albo po prostu chcę pogadać z kimś fajnym. Czuję, że obserwując ją, nauczyłam się, jak być odważną i jak radzić sobie z presją.
Limdsey Vonn zasiadła na nowojorskiej widowni podczas zwycięskiego starcia Polki z Xiyu Wang. Kiedy rywalizacja w pierwszej rundzie US Open ostatecznie dobiegła końca, triumfatorka spotkała się z byłą alpejką, po czym panie uwieczniły wspólnie spędzony czas na pamiątkowym zdjęciu.
"Jakościowy czas z tą królową. Tak miło było cię zobaczyć" - skomentowała fotkę Iga Świątek.