WTA Berlin. Liderka rankingu ponownie upokorzona w decydującym secie

Liderka rankingu WTA Aryna Sabalenka zakończyła udział w turnieju WTA 500 w Berlinie na etapie półfinału. Białorusinka uległa Amerykance Jessice Peguli w trzech setach. Decydująca partia po raz kolejny obnażyła jej słabości na korcie.

Niewyraźne ujęcie gracza w beżowych rękawiczkach trzymającego czarną rakietę tenisową, odbijającego żółtą piłkę na zielonym korcie, z drobinkami brązowego pyłu unoszącymi się w powietrzu. Więcej o turnieju WTA w Berlinie przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręce osoby grającej w tenisa uderzającej rakietą w piłkę tuż nad ziemią na korcie.

Aryna Sabalenka odpada w Berlinie

Aryna Sabalenka, liderka rankingu tenisistek, przegrała w półfinale turnieju WTA 500 na kortach trawiastych w Berlinie. Jej pogromczynią okazała się Amerykanka Jessica Pegula, która triumfowała wynikiem 6:4, 6:7 (4-7), 6:0. Mecz pokazał nierówną dyspozycję Białorusinki w decydujących momentach rywalizacji.

Dla Aryny Sabalenki to drugi z rzędu turniej, w którym przegrywa decydującego seta do zera. Podobna sytuacja miała miejsce podczas niedawnego French Open w Paryżu, gdzie w ćwierćfinale uległa Rosjance Dianie Sznajder 6:3, 5:7, 0:6. Podczas turnieju we Francji tenisistka straciła 10 gemów z rzędu.

"W Paryżu Sabalenka przegrała w ćwierćfinale z Rosjanką Dianą Sznajder 6:3, 5:7, 0:6. Wówczas zanotowała serię 10 przegranych gemów, a po spotkaniu mówiła, że jedyne na co ma ochotę, to rzucić tenis."

Kto zagra w finale WTA Berlin?

Wcześniej, na etapie ćwierćfinału berlińskich zawodów, Aryna Sabalenka zaprezentowała ogromną wolę walki. W starciu z Czeszką Nikolą Bartunkovą potrafiła odwrócić losy meczu, mimo że przegrywała już 2:6, 0:4. Jednak w pojedynku z Jessicą Pegulą, w trzeciej partii, zmagania na korcie ponownie ją przerosły.

Jessica Pegula awansowała do finału turnieju WTA w Berlinie. W meczu o tytuł Amerykanka zmierzy się z Czeszką Lindą Noskovą, która w swoim półfinale pokonała Alexandrę Ealę z Filipin 6:2, 6:4. Jedyna reprezentantka Polski w stawce, Magdalena Fręch, pożegnała się z zawodami już w pierwszej rundzie.