Spis treści
Historyczne starcie Wieczysta Kraków – Lech Poznań
Wieczysta Kraków i Lech Poznań zmierzyły się po raz pierwszy w historii w ramach rozgrywek piłkarskiej Ekstraklasy. Goście po pierwszej połowie prowadzili już 2:0, dzięki trafieniom Yannicka Agnero w 35. minucie i Allahyara Sayyadmaneshego w 43. minucie. Wieczysta zdołała odpowiedzieć w 66. minucie po strzale głową Lucasa Piazona.
Trener gospodarzy, Kazimierz Moskal, musiał radzić sobie bez kontuzjowanego Stefana Feiertaga, a na jego miejsce wystawił Tobiasa Christensena. Z kolei szkoleniowiec Lecha, Niels Frederiksen, dokonał kilku zmian w składzie po przegranym meczu kwalifikacji Ligi Mistrzów z Aarhus GF, sadzając na ławce między innymi kapitana Mikaela Ishaka.
Emocje i walka o punkty do samego końca
Początek meczu zwiastował wyrównane spotkanie, a już w 12. minucie Wieczysta Kraków była bliska objęcia prowadzenia po rzucie rożnym. W 21. minucie to z kolei zawodnik Lecha Poznań, Allahyar Sayyadmanesh, trafił w poprzeczkę po uderzeniu z przewrotki. Obie drużyny prezentowały ofensywny styl gry, co zaowocowało dużą liczbą strzałów i słupków w drugiej części meczu.
Lech mógł przypieczętować zwycięstwo w końcówce spotkania, ale zarówno Daniel Hakans, jak i Robert Gumny obili jedynie obramowanie bramki. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem przyjezdnych. Po dwóch kolejkach Wieczysta Kraków nadal pozostaje bez punktu w Ekstraklasie, co utrudnia jej początki na tym poziomie rozgrywkowym.