US Open. Kto zatrzymał polski debel w Nowym Jorku?

Maja Chwalińska i Magda Linette pożegnały się z turniejem US Open w Nowym Jorku na etapie drugiej rundy debla. Polskie tenisistki musiały uznać wyższość rywalek, kończąc swój udział w zawodach. To kolejny trudny moment w tej edycji US Open dla naszych zawodniczek.

Ręka tenisisty odbijającego piłkę przy siatce. O występie Polek w deblu na US Open przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Zbliżenie na nogi i rękę tenisisty odbijającego piłkę rakietą tuż przy siatce na korcie.

Trzysetowa walka Polek w deblu

Maja Chwalińska i Magda Linette nie zdołały awansować do trzeciej rundy nowojorskiego turnieju. Polskie tenisistki przegrały z węgiersko-ukraińskim duetem 6:3, 3:6, 3:6. Mecz początkowo układał się po myśli biało-czerwonych, które wygrały pierwszą partię. Rywalkami, które odwróciły losy spotkania, były Anna Bondar oraz Anhelina Kalinina.

Zawodniczki z Węgier i Ukrainy przejęły inicjatywę w kolejnych setach. Dla Mai Chwalińskiej i Magdy Linette oznacza to ostateczne pożegnanie z kortami w Nowym Jorku. Wcześniej obie polskie tenisistki zakończyły zmagania w rywalizacji singlowej na etapie pierwszej rundy. Skupienie na grze podwójnej nie przyniosło jednak spodziewanego awansu.

Jak poradziły sobie pozostałe zawodniczki?

W grze podwójnej podczas tych zawodów zaprezentowała się również inna reprezentantka Polski. Do rywalizacji deblowej przystąpiła Katarzyna Piter w parze z czeską zawodniczką Anną Siskovą. Ich przygoda z wielkoszlemową imprezą zakończyła się jednak bardzo szybko. Tenisistki pożegnały się z turniejem po rozegraniu zaledwie jednego spotkania.

Polsko-czeski duet zmierzył się w pierwszej rundzie z reprezentantką Rosji Jeleną Pridankiną oraz Chinką Qianhui Tang. Rywalki kontrolowały przebieg meczu i zwyciężyły w dwóch setach 6:3, 6:2. Oznacza to szybki koniec rywalizacji dla tej polsko-czeskiej pary. Tym samym kolejne tenisistki z Polski zakończyły swoje zmagania za oceanem.

Rolki