TVP podjęła decyzję w sprawie Rosjan. Stanowczy komunikat nadawcy

2026-03-03 14:07

Władze Telewizji Polskiej podjęły decyzję dotyczącą sposobu relacjonowania Zimowych Igrzysk Paralimpijskich 2026 w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Nadawca publiczny nie pokaże ceremonii otwarcia z udziałem reprezentantów Rosji i Białorusi, ani momentów, w których stają oni na podium. Jest to gest sprzeciwu wobec rosyjskiej agresji zbrojnej, który zyskał natychmiastowe poparcie Polskiego Komitetu Paralimpijskiego.

Paraolimpiada

i

Autor: Dita Alangkara/AP/ Archiwum prywatne

"Ze zdumieniem przyjęliśmy decyzję Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego, który pozwolił Rosjanom i Białorusinom reprezentować swoje kraje w trakcie najbliższych Zimowych Igrzysk Paralimpijskich Mediolan Cortina 2026. Traktujemy ten wybór jako niepokojący przejaw rozmywania odpowiedzialności Rosji i Białorusi za zbrodnie dokonywane na terenie Ukrainy, a na to nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody.

Pragniemy prezentować zmagania sportowe osób z niepełnosprawnościami, a rywalizacja paraolimpijczyków jest dla nas ważnym elementem misji społecznej, jednak sport nie może usprawiedliwiać przemocy, zabijania i łamania praw człowieka." - czytamy w komunikacie zamieszczonym w serwisie tvpsport.pl

ZOBACZ TEŻ: Adam Małysz znów pod ostrzałem szefa PKOl. Wymowne słowa w radiu

W opublikowanym oświadczeniu stacja położyła ogromny nacisk na kwestie etyczne i moralne. W komunikacie użyto sformułowań wyrażających pełną solidarność z walczącą Ukrainą oraz kategoryczny sprzeciw TVP Sport wobec dopuszczenia do rywalizacji zawodników reprezentujących kraje agresorów.

Transmisja w TVP Sport a start Rosjan. Szczegółowe zasady

Nadawca ustalił również precyzyjny scenariusz na wypadek bezpośredniej rywalizacji o medale z udziałem Polaków. Jeśli nasz reprezentant zdobędzie srebro lub brąz, a złoto przypadnie Rosjaninowi bądź Białorusinowi, widzowie zobaczą moment dekoracji. Przekaz zostanie jednak przerwany, zanim na maszt wciągnięte zostaną flagi, a transmisja zakończy się przed odegraniem hymnów państwowych zwycięzców.

ZOBACZ TEŻ: Piotr Zieliński zachwycił Włochów swoim gestem. Wyjawił powody nietypowej decyzji

Ruch telewizji publicznej spotkał się z pełną aprobatą środowiska sportowego. Łukasz Szeliga, prezes Polskiego Komitetu Paralimpijskiego, poinformował o przyłączeniu się do bojkotu. Zapowiedział on, że w ramach protestu polska reprezentacja nie weźmie udziału w ceremonii otwarcia igrzysk.