Udany start polsko-czeskiej pary
Maja Chwalińska oraz Czeszka Nikola Bartunkova udanie zainaugurowały deblowe zmagania. Rywalkami europejskiego duetu były Amerykanka Caty McNally oraz Indonezyjka Janice Tjen. Polka i jej partnerka zdominowały przebieg całego spotkania na korcie. Zawodniczki odniosły bardzo pewne zwycięstwo 6:2, 6:2, zapewniając sobie bezproblemowy awans.
W kolejnej fazie turnieju poziom trudności może znacząco wzrosnąć. Następnymi przeciwniczkami zwycięskiego duetu mogą zostać reprezentantki gospodarzy Feng Shuo i Yuan Yue. Istnieje również znacznie bardziej wymagający scenariusz dla polsko-czeskiej pary. Możliwe jest starcie z najwyżej rozstawioną czesko-chińską dwójką, czyli Kateriną Siniakovą i Zhang Shuai.
Jak zagrały w singlu pozostałe Polki?
Występ w grze podwójnej to nie jedyny start Chwalińskiej podczas tych zawodów. Polka rywalizowała wcześniej w turnieju singlistek jako zawodniczka rozstawiona z numerem siedemnastym. Przegrała jednak swój pierwszy pojedynek i straciła szansę na tytuł. W drugiej rundzie uległa Ukraince Dajanie Jastremskiej wynikiem 3:6, 1:6, kończąc udział w zawodach indywidualnych.
Zmagania singlowe w Chinach szybko zakończyły również inne polskie tenisistki. Magdalena Fręch odpadła z rywalizacji na etapie drugiej rundy turnieju. Katarzyna Kawa oraz Magda Linette poniosły dotkliwe porażki już w pierwszych spotkaniach. W grze pozostaje jedynie rozstawiona z numerem ósmym Iga Świątek, która w poniedziałkowy poranek zmierzy się z Chorwatką Donną Vekić.