Pewne zwycięstwa w spotkaniach półfinałowych
W pierwszym meczu półfinałowym Chorwatka Donna Vekić pokonała Brytyjkę Katie Boulter w dwóch setach 6:1, 6:3. Zawodniczka ta zajmuje obecnie 76. miejsce w światowym rankingu tenisistek. Prawie trzydziestoletnia sportsmenka stanie przed szansą na wywalczenie pierwszego tytułu w cyklu od czasu igrzysk olimpijskich w Paryżu, gdzie zdobyła srebrny medal. Jej forma na trawiastych kortach w tym tygodniu jest bardzo wysoka.
Druga finalistka również zanotowała bardzo przekonujące zwycięstwo przed własną publicznością. Brytyjka Emma Raducanu pewnie wygrała z rozstawioną z numerem szóstym Amerykanką Ivą Jovic. Mecz zakończył się wynikiem 6:2, 6:2 dla reprezentantki gospodarzy, która w aktualnym zestawieniu WTA zajmuje 42. pozycję. Raducanu w pełni kontrolowała przebieg tego pojedynku od samego początku do końca.
Jak wyglądała droga Brytyjki do finału?
Sobota była niezwykle wymagającym dniem dla brytyjskiej tenisistki, która musiała rozegrać dwa pojedynki w ciągu jednego dnia. Przed popołudniowym spotkaniem półfinałowym Emma Raducanu rywalizowała jeszcze w zaległym ćwierćfinale. Jej przeciwniczką w tym starciu była reprezentantka Uzbekistanu Kamilla Rachimowa. Brytyjka musiała zachować pełną koncentrację na oba ważne mecze.
Triumfatorka wielkoszlemowego turnieju US Open z 2021 roku poradziła sobie z wyzwaniem ćwierćfinałowym bez najmniejszych problemów. Raducanu zwyciężyła w tamtym pojedynku 6:3, 7:5 i bez straty seta awansowała do kolejnej fazy londyńskich zmagań. Teraz spotka się z Donną Vekić w ostatecznej walce o puchar w Queen's Clubie.